modus in actu modus in actu
109
BLOG

Epistemologia modalna nauki: od widzialności modelowej do reprodukcji możliwości poznania

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 0
Studium porównawcze epistemologii klasycznej, fenomenologicznej i modalnej

image

Abstrakt

Artykuł przedstawia koncepcję epistemologii modalnej jako rozwinięcie klasycznej teorii poznania oraz fenomenologii. Punktem wyjścia jest teza, że zarówno epistemologia realistyczna, jak i fenomenologia pozostają skoncentrowane na relacji pomiędzy podmiotem a przedmiotem poznania, różniąc się jedynie miejscem ustanowienia początku procesu poznawczego. Epistemologia modalna proponuje zmianę poziomu analizy. Jej przedmiotem nie jest ani byt, ani świadomość, lecz organizacja możliwości poznania reprodukowana przez modele, język, kulturę i instytucje nauki. W konsekwencji nauka zostaje zinterpretowana jako system autopoietyczny reprodukujący nie tylko wiedzę, lecz przede wszystkim warunki jej powstawania.

Słowa kluczowe: epistemologia modalna, logodygmat, fenomenologia, widzialność modelowa, autopoiesis, filozofia nauki, reprodukcja poznania.

1. Wprowadzenie

Od starożytności epistemologia koncentrowała się na pytaniu:

W jaki sposób człowiek poznaje rzeczywistość?

Historia filozofii przyniosła wiele odpowiedzi na to pytanie.

Dla Arystotelesa poznanie rozpoczyna się od doświadczenia zmysłowego prowadzącego do ujęcia form rzeczy.¹

Św. Tomasz z Akwinu rozwija tę koncepcję, wskazując, że intelekt abstrahuje formę z danych zmysłowych, a poznanie pozostaje ukierunkowane na byt.²

Fenomenologia Edmunda Husserla dokonuje zasadniczego zwrotu. Zamiast pytać o byt sam w sobie, bada sposób konstytuowania się sensu w świadomości.³

Pomimo głębokich różnic wszystkie te stanowiska zachowują wspólny punkt odniesienia.

Jest nim relacja pomiędzy podmiotem poznającym a rzeczywistością.

Epistemologia modalna proponuje przesunięcie poziomu analizy.

Nie pyta przede wszystkim:

Kto poznaje świat?

ani

Co jest poznawane?

Lecz:

Jak organizowane są możliwości poznania świata?

2. Epistemologia klasyczna – prymat bytu

W tradycji klasycznej pierwszeństwo posiada byt.

Poznanie jest możliwe dlatego, że rzeczy posiadają określoną strukturę możliwą do intelektualnego uchwycenia.

Schemat epistemologii klasycznej można przedstawić następująco:

Byt

Forma

Poznanie

Podmiot

Podmiot wychodzi ku rzeczywistości.

Poznanie posiada charakter transcendujący.

Prawda oznacza zgodność intelektu z rzeczą (adaequatio intellectus et rei).⁴

Model ten zakłada istnienie względnie stabilnej rzeczywistości, wobec której wiedza pełni funkcję odkrywczą.

3. Fenomenologia – prymat świadomości

Fenomenologia nie odrzuca problemu poznania.

Przesuwa jednak jego punkt ciężkości.

Problem pierwszy – „Ja transcendentalne”

U Immanuel Kant transcendentalne „Ja myślę” (transzendentale Apperzeption) pełni przede wszystkim funkcję formalnego warunku jedności doświadczenia.

Nie jest ono konkretnym podmiotem.

Nie posiada treści.

Jest czystą funkcją jednoczenia przedstawień.

Dlatego u Kanta mówimy o:

• formalnym a priori, 

• formach naoczności, 

• kategoriach intelektu. 

U Edmund Husserl sytuacja jest bardziej złożona.

Husserl oczywiście również używa pojęcia Ja transcendentalnego, zwłaszcza po redukcji fenomenologicznej.

Jednak nie jest ono kantowską formalną funkcją.

Jest żywym biegunem intencjonalnego życia świadomości.

A w późniejszych pracach (Idee II, Kryzys nauk europejskich) coraz większą rolę odgrywa:

• Lebenswelt, 

• cielesność, 

• historia, 

• intersubiektywność. 

Czyli rzeczywiście odchodzi od czysto formalnego ujęcia.

Problem drugi – materialne a priori

Husserl rozwija pojęcie materialnego a priori.

Nie chodzi już wyłącznie o formalne warunki poznania.

Istnieją również konieczne struktury samych przedmiotów.

Na przykład:

• kolor implikuje rozciągłość, 

• dźwięk implikuje czasowość. 

To są właśnie materialne aprioryczne zależności.

Czyli:

Kant:

formalne warunki doświadczenia.

Husserl:

formalne + materialne struktury istotowe.

Problem trzeci – Kryzys nauk europejskich

nauki nowożytne zapomniały o świecie życia (Lebenswelt), z którego same wyrastają, oraz o konstytuującej roli podmiotowości transcendentalnej.

Dla Husserla świat nie jest po prostu dany jako zbiór gotowych przedmiotów. Jego sens konstytuuje się w aktach świadomości intencjonalnej. W Kryzysie nauk europejskich Husserl wskazuje, że nowożytne nauki zmatematyzowały obraz świata, zapominając o pierwotnym świecie życia (Lebenswelt) oraz o konstytuującej roli podmiotowości transcendentalnej. O ile Kant koncentrował się przede wszystkim na formalnych warunkach możliwości doświadczenia, o tyle Husserl rozwija analizę zarówno formalnych, jak i materialnych struktur konstytucji sensu, prowadząc do fenomenologii istot (eidetyki).⁵

4. Widzialność modelowa

Rozwój nauk szczegółowych ujawnia jednak problem, którego klasyczna epistemologia ani fenomenologia nie analizują w pełni.

Naukowiec nie obserwuje rzeczywistości bezpośrednio.

Obserwuje ją poprzez modele.

Model organizuje:

• język,

• aparaturę pojęciową,

• metodę,

• sposób interpretacji danych.

Nie wszystko, co istnieje, staje się widzialne.

Widzialne staje się przede wszystkim to, co model pozwala rozpoznać.

Powstaje zatem widzialność modelowa.

Model nie jest jedynie narzędziem opisu.

Model organizuje samą możliwość obserwacji.

5. Logodygmat jako warunek możliwości modeli

Pojawia się jednak kolejne pytanie.

Skąd pochodzą same modele?

Dlaczego jedne sposoby opisu uznawane są za naukowe, podczas gdy inne pozostają poza głównym nurtem badań?

Odpowiedzią nie jest pojedyncza teoria.

Jest nią logodygmat.

Logodygmat organizuje:

• język nauki,

• dopuszczalne pytania,

• akceptowane metody,

• kryteria dowodu,

• sposoby legitymizacji wiedzy.

Nie opisuje świata.

Opisuje warunki, w których określony opis świata może zostać uznany za naukowy.

6. Akademia jako system reprodukcji poznania

Szczególnego znaczenia nabiera akademia.

Klasycznie postrzegana jest jako instytucja przekazująca wiedzę.

Epistemologia modalna wskazuje jednak, że jej podstawową funkcją jest reprodukcja modeli poznawczych.

Student nie uczy się wyłącznie odpowiedzi.

Uczy się również:

• jakie pytania są naukowe,

• jakie metody są dopuszczalne,

• jakie modele posiadają status obowiązujących.

Akademia reprodukuje więc nie tyle wiedzę, ile organizację możliwości jej powstawania.

7. Od transcendencji do modalności

Najważniejsza różnica pomiędzy klasyczną epistemologią a epistemologią modalną ujawnia się na poziomie ontologicznym.

Epistemologia klasyczna posiada charakter transcendujący.

Podmiot wychodzi ku bytowi.

Fenomenologia przesuwa punkt ciężkości ku immanencji świadomości.

Epistemologia modalna nie rozpoczyna jednak ani od bytu, ani od świadomości.

Jej przedmiotem staje się organizacja możliwości poznania.

Schemat wygląda następująco:

Logodygmat

Model

Widzialność

Pojęcie

Fakt

Prawda

Akademia

Reprodukcja możliwości poznawczych

W tym ujęciu zarówno podmiot, jak i przedmiot poznania stają się elementami szerszego procesu organizacji poznawalności.

8. Paradoks Husserla

Husserl zarzuca nauce zapomnienie o transcendentalnym „Ja”.

Epistemologia modalna formułuje odmienną diagnozę.

Nauka nie zapomniała o podmiocie.

Nauka reprodukuje historycznie określone formy podmiotowości.

Nie istnieje więc podmiot całkowicie niezależny od:

• języka,

• edukacji,

• kultury,

• modeli,

• instytucji.

Podmiot poznający również jest historycznie organizowaną możliwością.

9. Nauka jako autopoietyczny system możliwości

Z perspektywy autopoiesis nauka nie reprodukuje wyłącznie twierdzeń.

Reprodukuje:

• modele,

• język,

• procedury,

• standardy metodologiczne,

• system awansów,

• sposoby legitymizacji wiedzy.

Każda kolejna generacja badaczy przejmuje określone warunki poznawalności.

Dlatego nauka reprodukuje przede wszystkim własne możliwości poznawcze.

10. Definicja epistemologii modalnej

Można zaproponować następującą definicję:

Epistemologia modalna nauki bada sposoby organizacji możliwości poznawczych poprzez modele, język, instytucje i kulturę naukową oraz analizuje mechanizmy reprodukcji tych możliwości w autopoietycznym systemie nauki.

Nie zastępuje ona epistemologii klasycznej.

Przesuwa jedynie poziom analizy.

11. Tabela porównawcza

image

12. Wnioski

Epistemologia modalna nie neguje klasycznej teorii poznania ani fenomenologii.

Zmienia jednak poziom refleksji.

Nie pyta wyłącznie o relację pomiędzy podmiotem i światem.

Pyta o warunki, które umożliwiają zaistnienie tej relacji jako relacji poznawczej.

W tym sensie:

• byt klasycznej metafizyki,

• transcendentalne „Ja” fenomenologii,

• modele współczesnej nauki,

stają się elementami bardziej ogólnej organizacji możliwości poznania.

Można więc sformułować podstawową zasadę epistemologii modalnej:

Przedmiotem nauki nie jest wyłącznie rzeczywistość ani świadomość. Przedmiotem nauki staje się organizacja możliwości poznania, dzięki której zarówno rzeczywistość, jak i podmiot mogą zostać wzajemnie rozpoznane oraz historycznie reprodukowane jako elementy procesu poznawczego.

W tym sensie epistemologia modalna nie proponuje kolejnej teorii poznania. Proponuje metaepistemologię, której przedmiotem jest reprodukcja samych warunków poznawalności.

Przypisy

1. Aristotle, Metafizyka; Analityki wtóre.

2. Thomas Aquinas, Summa Theologiae; De Veritate.

3. Edmund Husserl, Ideas Pertaining to a Pure Phenomenology and to a Phenomenological Philosophy.

4. Por. Thomas Aquinas, Quaestiones Disputatae de Veritate.

5. Edmund Husserl, The Crisis of European Sciences and Transcendental Phenomenology.

6. Thomas Kuhn, The Structure of Scientific Revolutions.

7. Karl Popper, The Logic of Scientific Discovery.

8. Niklas Luhmann, Die Wissenschaft der Gesellschaft.

Bibliografia

• Aristotle, Metafizyka.

• Thomas Aquinas, Summa Theologiae.

• Thomas Aquinas, De Veritate.

• Edmund Husserl, The Crisis of European Sciences and Transcendental Phenomenology.

• Thomas Kuhn, The Structure of Scientific Revolutions.

• Karl Popper, The Logic of Scientific Discovery.

• Niklas Luhmann, Die Wissenschaft der Gesellschaft.


To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości