W tom bezpticzu i żopy nietu.
Łabendź nie wielbłąd, ale niech pije za swoje.
11 obserwujących
232 notki
65k odsłon
329 odsłon

Postęp powraca, czyli skala zagrożenia w USA.

Wykop Skomentuj1

Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.


Między doniesieniami z amerykańskich zamieszek dotarło do mnie i takie, że właściciele sklepów, chcą je chronić przed splądrowaniem naklejają na drzwiach i witrynach antyrasistowskie hasła. Przypomina to sytuację z chińskich miast czasów Rewolucji Kulturalnej, kiedy to personel sklepów i mieszkańcy domów, chcąc je ochronić przed splądrowaniem przez bandy hunwejbinów oklejali okna i drzwi portretami Mao Tse-Tunga*. Ex oriente, jak widać, lux.

Smutne tylko, że Stany, ojczyzna i obrońca wolnego świata uznaje za najnowszą modę to, od czego twórcy pomysłu dawno już odchodzą, przerzucając się na sprawdzony kapitalizm

.

Między doniesieniami z amerykańskich zamieszek dotarło też i takie, że powszechne ponoć walki uliczne, w kraju pełnym broni palnej, tak legalnej jak i nielegalnej, przyniosły dotąd zaledwie kilka ofiar śmiertelnych. To może znaczyć, że "manifestanci" starannie omijają domy prywatne i dzielnice mieszkalne, wyładowując gniew ludu na handlowym centrum miast. Czyli, że w Stanach nie dzieje się nic innego ponad to, co kilka razy wciągu roku przeżywają miasta i "wrażliwe społecznie" przedmieścia Francji, a od niedawna także Niemiec.

Tyle, że amerykański kłopot został zaimportowany ponad sto lat wcześniej.


Żebyśmy nie czuli się lepsi; w salonowej dyskusji udało mi się natrafić na taki salomonowy komentarz:

1. Policjanci zamordowali człowieka.

2. Sytacja społeczna w której Stany mają 5% ludności świata i 25% więźniów świata jest NIE DO UTRZYMANIA. Jest to sytuacja chora. Przyduszona represją. W naturalny sposób, rośnie zasób osób negatywnie nastawionych do aktualnego porządku społecznego, rośnie też brutalność policji, to jest naturalne.

3. Od czasu do czasu wybuchają zamieszki, gdy frustracja, agresja dochodzą do głosu, pod wpływem jakiegoś impulsu.

4. Dodatkowo do erupcji niezadowolenia i zamieszek oczywiście dołączą się zawsze polityczni przeciwnicy aktualnej władzy.

Na filmie powalony i przyduszony murzyn woła: 

- Nie mogę oddychać

- Wstwaj i właź do samochodu - mówi do niego policjant i nadal go przydusza

- Nie mogę - mówi murzyn, bo jak ma wstać jak klęczy na nim 3 policjantów

Bogaci siedzą sobie w swoich rezydencjach. Społeczeństwo się gotuje. Bandyci kradną i niszczą. Władza ma pretekst do wyprowadzenia wojska na ulice. Nikogo nie obchodzą przyczyny. Realne przyczyny. System wartości, alienujący grupy ludzi i rozbijający relacje. Antyrodzinne regulacje. Kolejne "wojny z narkotykami" zapełniające więzienia tłumami czarnych, którzy nie mają perspektyw z różnych względów. 

Jak w Polsce są race na marszu niepodległości to wrzask na całym świecie, że zagrożenie demokracji. Co to jest, co się dzieje w Stanach? To wyłącznie przestępcy, a demokracja ma się wspaniale.

https://www.salon24.pl/u/zeszyt-w-kratke/1051700,oto-ameryka#comment-18667126


I przypomniało mi się że takie na komentarze też już natrafiłem. Że nierówności, że chora sytuacja społeczna i dziwne stosunki międzyludzkie, represja, przyduszanie, że bogaci siedzą a społeczeństwo się gotuje. 

Tylko pod tymi komentarzami umieszczano wtedy takie fajne karykatury, np, z krzyczącym wniebogłosy Murzynem odpędzanym spod lokalu wyborczego pałkami spasionych policjantów, o, takie jak ta:

https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/d5/b4/5a2be60844936_p.jpg?1554979501

Wklejam link, bo obrazek jak zwykle nie chce, chwała Szefom Salona, niech ciała ich zachowają się po wieki wieków, zaś ich ka i ba wreszcie się nasyci.


#a ja myślałem, że to śmieci


* zwanego obecnie, z nieznanych mi bliżej przyczyn, "Mao Zedongiem". A już transliteracja nazwisk rosyjskich i pokrewnych  to całkowita Sodom and Gomorrah.

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka