Ciągle około 30% Polaków deklaruje wiarę w zamach smoleński. Szkoda, że przy okazji badacze nie pytają o wiarę w podmiankę niemowlaka Jaruzelskiego na zaprogramowanego agenta NKWD i to ze jak szrama na policzku matki boskiej sięgnie serca, to będzie koniec świata. Myślę że wyniki i populacja by się pokryły.
Pobożność ludowa i chłopski rozum stanowią jedność więc latać bezpiecznie to latać nisko i powoli. Dokładnie jak w Smoleńsku, Wosztylowi się udało więc się dało, zmieścisz się śmiało, pomysły!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)