nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
471
BLOG

Chrześcijańska pedofilia

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Rozmaitości Obserwuj notkę 21

Spójrzmy na sprawę w duchu chrześcijańskim. Zrozumienia i współczucia. Problem tylko komu bardziej współczuć i kogo bardziej rozumieć. Dręczonym celibatem sprawnym seksualnie facetom, czy ich przełożonym, którzy widząc skutki tego tłumienia seksualności wśród kleru, to systemowe gwałcenie dzieci zamiataniem pod dywan praktycznie wspierają i w zasadzie organizują. 

Z tej hierarchicznej piramidy odszedł właśnie jeden z tych, którym papieże arcybiskupi i cała reszta aparatczyków w sukienkach budują raj na ziemi, ich ofiarom natomiast piekło. Odszedł oczywiście do domu Pana, czyli do piachu. Jego Pan zafundował mu ciężką chorobę, więc trzymając się chrześcijańskiej etyki i taktyki był szczodrze litościwy, wianując go w społeczne współczucie...  Umarł potwór, w grobie spocznie cierpiący człowiek.

Szczęśliwie się w tym rzucie na taśmę złożyło, że prymas Polski zdążył o krycie przestępstw hodowanego przez Kościół potwora subtelnie oskarżyć obecnie urzędującego papieża. Słusznie, aczkolwiek w ramach wzajemności papież subtelnie oskarży prymasa Polaka. Też słusznie. Kluczowa jest tutaj owa subtelność. Taka do szpiku katolicka. Prymas niesiony nią pozwolił sobie jednak na zwykłe katolickie łgarstwo:

...Osądzenie sprawy jest wyłączną kompetencją Stolicy Apostolskiej...

Łgarstwo jest oczywiście sprytnie skonstruowane, bo pan Polak zawsze może się tłumaczyć, że mówi wyłącznie o osądzeniu w swojej korporacji. Jednakże wtedy jeszcze dobitniej sygnalizuje świadome pomijanie swojej odpowiedzialności karnej przed sądem ziemskim. 

Jeden z potworów sprawiedliwości zdołał umknąć. Bergoglio Franciszek, Polak, Dzięga i inni żyją. I żyją całkiem dobrze jak na ludzi kryjących przestępców na dzieciach. Jak na ludzi, którzy machinę kościelnej pedofilii od lat konstruują i doglądają.


------------------------------------------------------------------------------------


Nieodmiennie mnie zastanawia, dlaczego w Salon24 nie ma działu "Kościół", "Religia" czy "Wiara"... Ponoć jesteśmy krajem katolickim, a Kościół jest ważną instytucją... To tylko wstyd? 

Dlatego też notka leci w dziale Kultura. A pod notką można pogadać o pedofilii wśród murarzy.

  

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Rozmaitości