Spontanicznie postanowiłem odnieść się do - wiszącego właśnie na szczycie S24 - wpisu tutejszego blogera. Zapomniałem tylko, że kilka lat temu mnie zbanował. No to króciutko odniosę się tutaj. Wpierw cytat z blogera:
A poniżej to, co Autorowi powyższej pokrętnej refleksji odpisałem, ale czego uprzedzająco grzecznie nie życzył sobie na swoim blogu:
Mało komu się mieści, że homoseksualista wspiera homofobów.
To z grubsza tak, jak gdyby do popierających aborcję feministek, za godziwą pensję najęła się Godek, by robić u nich za eksponat nietolerancyjnego katotaliba.
Ale Autor to wie.
Chodzi PiSowi o pojmanie. Pojmanie i objechanie na pojmanym kilku rundek wokół rynku. A Autorowi o posadę furmana. I przy okazji o dowalenie gejom gejem PiSu...





Komentarze
Pokaż komentarze