81 obserwujących
1053 notki
739k odsłon
  322   0

Zdrada Polski - sprawa parzących PiS Patriotów

Rzecz fundamentalna na początek. Kapryśna i w tragikomiczny sposób odegrana rezygnacja Polski z Patriotów, czyniona wyłącznie z powodu focha Jarosława Kaczyńskiego, to de facto zdrada Polski. Świadomego osłabienia zdolności obronnych kraju nie trzeba inaczej nazywać niż zdradą. Nieważne czy z przyczyn jakiejś choroby podejmującego taką decyzję, czy z przyczyn jakichkolwiek innych. Od tego są szefowie resortów w państwach, by jakiekolwiek takie przypadki losowe natychmiast eliminować. 

Niech sobie bowiem już będzie Kaczyński niewolnikiem własnego izolacjonizmu i kompleksów jeśli jest to od niego silniejsze, ale gdy jego fobie zagrażają bezpieczeństwu Polski, należy reagować. 

Tymczasem minister Obrony Narodowej reaguje tak jak dyktuje mu fiksacja posła Kaczyńskiego. Pikanterii dodaje fakt, że sam wcześniej podjął odwrotną decyzję. Do przekazywanych Patriotów, nie czekając na żadne podpowiedzi, rozłożył szeroko ręce. 

Teraz niech je rozkłada Polakom, tłumacząc się z własnej niemocy, z tego klęczenia przed coraz bardziej niebezpiecznym dla Polski zafiksowańcem, i w końcu ze wstydu z powodu zwykłej zdrady własnego państwa. 

Osobiście podejrzewam jeszcze zwykły strach obecnie rządzących Polską przed rozmieszczeniem w Polsce tego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. A to już zdrada szczególna. Hańba. Zrzucanie odpowiedzialności na innych to również szczególna hańba. Tacy są pisowscy patrioci w realu. 

Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale