Czytając salonową ankietę, w której blisko 80% uczestników wierzy, że: "Jarosław Kaczyński zdoła odrobić straty", a z drugiej strony widząc łżącą w żywe oczy TVP - i w ten sposób ostatecznie pogrążającą Kaczyńskiego - wyglądam tak:

Szydło wyszło z worka. Głupota tej ekipy mnie nie dziwi - jacy stratedzy takie efekty.
Owo "przeszacowanie" jest dla mnie metaforą stylu ich polityki. Tego typu partie istnieją tylko w bardzo kulawych demokracjach. Mam nadzieję, że ich czas właśnie dobiegł końca.
Bo czas już najwyższy.
Amen.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)