nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
58
BLOG

Niewinni z powycelowanymi paluchami

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 0

Jarosław Kaczyński jak był mały, to mieszkał z rodzicami. Oni to podcierali mu dupkę, karmili, mówili co jest dobre i złe, pomagali. I jacy by nie byli, nie porzucili go. Dzisiaj Jarek jest duży - a przynajmniej w średnim wieku, i choć zupełnie nie przypomina starego dostojnego mędrca, to również na pierwszy rzut oka nie przypomina też pierwszego lepszego frajera. Normalny przeciętny Polak z brzuszkiem i nieodłączną mu pozą cwaniaka lepszego od wszystkich naokoło. 

Dlaczego więc jest tak, że pasą się na nim wszelkiej maści cwaniaki pokroju Migalskiego, a dzisiaj, jak się okazało i Warzechy? i dlaczego zaraz cwaniaki? Krótko - wyżuły i wypluły. Będzie skrótowo i obrazowo, zresztą tak też mi się zaczęło. Lecim.

Wyżuły... - Podrasowały mu wizerunek, podjudzały do przyjęcia określonej taktyki, łudziły swoją lojalnością i oddaniem... Krzyczały: idź na całość! vabank! naród i my, są z tobą! Lechem się uda! Szansę trzeba łapać za nogi!

Wypluły... - Co jest? spojrzały w końcu do lustra i zobaczyły, że coś z minkami nie tak? - Cóż.... napisze się kilka zdań, że przegrany ma wady, które są im wstrętne i odtąd będzie można twierdzić, że te minki w lustrze są tylko nabyte i znikną jak się je trochę podpucuje okrągłymi zdankami. Ze zdanek się w końcu żyje... he he!

Może, jak twierdzą dzisiaj, przyjrzały się nieco dokładniej swojemu zakupowi i cała prawda o ukochanym zwierzaczku wylazła im znienacka ze skorupy... Co młodziankowie? żółwik ma brzydki łeb? W sklepie miał schowany łepek? Czas teraz na zwierzątko przynajmniej futerkowe? Takie jak Wy misiaczki?

Odpowiedzialność za burdel ostatnich miesięcy w Polsce występującej w notce trójki wspaniałych, jest z gatunku zbiorowych, żaden z nich nie ponosi większej lub mniejszej odpowiedzialności od drugiego. Każdy stał gdzie stał, i każdy stamtąd robił sobie z Polski jaja. Ponadto wszyscy z nich są dorośli.

A jednak dwóch z trójki, wyciąga dziś oskarżycielskie paluchy na trzeciego. Trzeci, ile będzie mógł to im te paluchy spróbuje 'poodkrzywiać'... i tak to się będzie toczyło. Tak to się toczy od dwudziestu lat, winni są zawsze mile widziani w ich świecie. Z winnych można nieźle żyć. Winni są zawsze inni, nigdy oni. Winnych się zawsze znajdzie. 

I tak to sobie klasyczna dychotomia myślenia grupki dorosłych, zupełnie niepotrzebnie nadaktywnych osobników wywiera wpływ na średniej wielkości europejski kraj. Dobranoc.

 

 

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka