nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
167
BLOG

Nihilizm, szansa naszego Pana Tuska na zbawienie Polski

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 4

"Polską nie mogą dłużej rządzić ludzie...(pizdu gwizdu, pizdu gwizdu)...ale za to biorący się za zniszczenie tego, co stanowi jedyną moralną podstawę funkcjonowania naszego społeczeństwa, czyli religii katolickiej. Chodzi przy tym nie o kwestie wiary lub niewiary, tylko o świadomość, że to niszczenie jest jednoznaczne z otwieraniem drogi dla nihilizmu, który swoją twarz pokazuje, atakując w odrażający sposób krzyż i jego obrońców. W Polsce nie ma bowiem żadnego szerzej znanego systemu moralnego niż ten wyrastający z katolicyzmu. Dlatego jedyna realną dlań alternatywą jest nihilizm.Tylko my jesteśmy w stanie się temu wszystkiemu przeciwstawić. Dlatego mamy prawo i mamy obowiązek zewrzeć szeregi z całym zdecydowaniem, łącząc potrzebę dyskusji z potrzebą jedności, i zabiegać o to, żeby przyszłe wybory były dla nas zwycięskie.'"
 
Powyższe, słusznie trzęsąc kuprem powiedział ten, co brata na mgłę swoim systemem moralnym naprowadził. Odwołując się do czegoś co jakoby wyrosło z katolicyzmu, wpada w tak zwany ton papieski. Ton, którego ilekroć w Polsce jakikolwiek cwaniak grający religią używa - wychodzi albo na Terlika, albo na Markojurka, albo wręcz na tą mendę Rydzyka. Lub na podobnego pacjenta, co wprawdzie zapewnia mu dożywotnią pamięć społeczeństwa - ale nic poza tym. Prawa autorskie w kabaretach z tej działalności kasuje kto inny.
 
Szaleństwo Jarka będzie się jedynie nasilało, tu prawdopodobnie nie chodzi już tylko o chorobę władzy. Dochodzi jednak spora odpowiedzialność i Lecha i Jarosława za sam Smoleńsk, jak i już pełna odpowiedzialność Jarosława za to co stało się po katastrofie - za sposób zagospodarowania jej... Jarek sam nagotował tego bigosu, a zeżreć tego jak wiemy nie zeżre nigdy. Amen.
 
Skoro jest bigos wypadałoby go zjeść. Nie wiem czy Pan Tusku lubi bigos, ale jak nie lubi, może się okazać, że zeżre lewica. Co w zasadzie też dobrze. Niech zeżre go ktokolwiek, byle nie Kaczyński - temu panu już podziękowaliśmy nie raz. Zero tolerancji, jak mawia Benedykt Szesnasty by zyskać na czasie.
 
Stąd więc apel do Pana 'Tusku', któremu zawierzyliśmy Polskę.

Panie Tusku! Dostaje Pan niepowtarzalną okazję pogonić tych, co tu owijać w bawełnę ciemniaków. Dobrze Pan wie o co chodzi. Pan, zbrzydzający mnie swoim 'zawarciem związku' w wieku, w którym Pana koledzy chrześcijaniści z partii przyrydzykowych zdążyli mieć nieraz po dwa rozwody i po cztery rozprawy alimentacyjne, ma Pan okazję zmazać ten grzech. Ma Pan dziejową szansę wprowadzić do Polski wymarzony przez większość społeczeństwa nihilizm. Co to jest ten nihilizm to Pan wie. Rozdział państwa od kościoła, konkordat do kosza, porządek z religią i krzyżami w miejscach publicznych, prawa kobiet, prawa mniejszości, koniec lekarzy katolickich itd, itp. Nihilizm o którym ględzi Kaczyński to również ogromny ruch społeczno polityczny jaki się w ostatnim czasie zbudował przeciw Pisowi. Wykorzystaj Pan to naturalne zjednoczenie Polaków i partii politycznych przeciw patologicznym szkodnikom. Miej Pan cojones jak mawiają ostatnio różni z prawa.Jest potężny intelektualny ruch antypisowski, jest lewica, są zawsze pragmatyczni ludowcy, jest większość społeczeństwa - dlatego jedyną realną dlań alternatywą jest nihilizm. Po to właśnie ma Pan władzę... Kaczyński pokazuje czego się boją. I słusznie, bo zmieść ich teraz naprawdę łatwo.

Dorżnij Pan watahę nihilizmem. Wprowadzając nihilizm utnij Pan im przynajmniej jajka! Z cienkimi głosikami nikt ich nie będzie nawet słyszał. Niech sobie uprawiają tą swoją moralność na sobie samych.Panie Tusku! prosimy Cię o to gorąco.  

 

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka