Tutejszy cenzor od dwóch tygodni nie reaguje na nazwanie mnie malowniczo obszczymurem, za to kasuje notka po notce moje wpisy, które w swej zawartości do takich epitetów nawet się nie zbliżają...
To jest zwykła dziecinada Panie cenzor. Rozumiem, że może być Pan emocjonalnie zrośnięty z PISem i polską "prawicą', ale po widocznych gołym okiem Pana manipulacjach - jest to wysoce toksyczne zrośnięcie.
Pewnie niedługo mnie Pan zbanuje ponownie, ale tak to wygląda, i nie mam zamiaru niczego udawać. I generalnie to raczej Pana problem nie mój.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)