nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
824
BLOG

Prawicowe słoiki

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 28

 

Jaki może być odpowiednik prawicowego ciskania słoikami z gównem w internecie? Może to być ktoś w co drugim poście epatujący żarliwością swojego nadzwyczajnego związku z Jezusem Chrystusem, JP II czy innymi dostatecznie głośnymi ikonami popkatolicyzmu ? Jak najbardziej, w jakim innym celu potrzebna byłaby aż tak natrętnie produkowana ta w zamierzeniu przebogata, a w rzeczywistości kiczowata i pusta zasłona dymna?

A czy agresywnym internetowym chamem może być kobieta? Oczywiście, chamstwo nie ma płci. Jednakowoż spływa z mamusi i tatusia czy to na chłopczyka, czy to na córunię. A jak spłynęło z jakiegoś prezesa, a nie bezpośredniego dawcy spermy, to tym gorzej – antenaci w grobach się przewracają.

Problem leży w czym innym. Rzucając w drugiego słowem, rzuca się przecież dokładnie tym czym się jest. Nieprawda? Zawartość tego przysłowiowego już słoika, to zawartość głowy. Możemy do słoika narobić co tylko dusza nam podpowie. I wychodzi, że u prawicowców z tą duszą jednak jest mocno coś nie tego. Zawartość ich słoików to nie jest bynajmniej woda święcona czy inna oberpatriotyczna perfumeria. Te luksusy rezerwują wyłącznie dla siebie. Dla innych z lubością pakują w słoje swoje ekskrementy. I rzucają. Zapominając, że rzucają i częścią siebie.

Przed Państwem pięknie lecący słoik w rozmiarze Iksikselki:

 

  @Sceptyczny Wierzyciel

Nie rozmawiaj z sowieckim gnojem, nie warto.

ESKA 84224467 | 18.02.2013 01:02

 

Pytanie tylko, gdzie tak naprawdę się rozbił?

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (28)

Inne tematy w dziale Polityka