nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna
380
BLOG

Wotum Zbawienia dla Tuska (są dane, że zbawiony pozytywnie...)

nerwica eklezjogenna nerwica eklezjogenna Polityka Obserwuj notkę 0

 

Od lat niezmienne, choć niezamierzenie oczyszczające tych, którym prezes nogawki aktualnie obszczywa, jest to jego sygnalizowanie, że w przyszłości będzie miał inne zdanie. Najwięksi wrogowie okazują się przyjaciółmi, czerwoni mienią mu się na różowo, kibole jawią najzdrowszą tkanką, a byłe ‘najgorsze rządy’ wg prezesa okazują się lepsze niż te teraźniejsze.

Obecnie dobrodziej rozgrzesza Oleksego, Kwaśniewskiego, Millera, puszczając tym samym oczko do Tuska, że i z niego we właściwym czasie zdejmie to teraz mu szyte straszliwe brzemię. W takich chwilach można nawet odnieść wrażenie, że dobra z niego człeczyna.

Gładko wyjawia, że ta sezonowa zmiana optyki przychodzi mu z przykrością, ale równie gładko emituje przy tym mlaski samozadowolenia, brzydko sugerujące, iż cudze przykrości robią mu dobrze. Wniosek, że w temacie zgodności swojego przekazu, prezes został został przez Naturę również gorzej wyposażony. I tylko uzupełnijmy ten pogląd prezesa, że wszelkie przydatne do stwierdzenia jego gorszego wyposażenia dane, od czasu opozycyjnego dekowania się pod Jadwigową spódnicą są na tyle łatwo dostępne, że nie wymagają zbytniej przenikliwości.  

Pozostaje na koniec pogratulować prezesowi. Pogratulować przegranej tych, którzy nie skorzystali z szansy danej przez prezesa Polsce...

Gdy skończymy notkę, gratulować nie będziemy... Bowiem przegrana ich będzie za sprawą prezesa ich wygraną. Bo już teraz wiemy, że odpuści i wybaczy. Odpuści by napiętnować innych. Odpuści, bo taki wybrał sobie zawód, a co jak co, ale reżim prezes stosuje nawet w stosunku do siebie, więc kogo rozgrzeszy w przyszłości łatwo przewidzieć.   

 

 

 

Bóg to za mało

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka