„Nienawidzi ostentacyjności bogactwa watykańskiego, prawdziwy lewak wśród kardynałów. Jego pontyfikat byłby czasem pokory.”
„...Jego głównym środek lokomocji jest zaś miejski autobus....”
„...stawia on główny nacisk na duchową stronę powołania i chęć podążania za przykładem Chrystusa zamiast głoszenia kazań na temat społecznej sprawiedliwości.”
Lewak. Prawicowa póła przyklapła? Nie martwcie się bracia i siostry, mnie też opadnie gdy za tą przyzwoitą kreacją nastąpią czyny i Franek zmusi Borgiów do zniesienia celibatu, dopuści in vitro, odklei stetryczałych funkcjonariuszy KRK od zaglądania ludziom w łóżka i tyłki, i zacznie rozdawać biednym prezerwatywy. Na razie muszę szczerze przyznać, że z trzech ostatnich temu coś jakby lepiej z oczu patrzy. A może jestem tylko tym jego lewactwem przymroczony...
P.S. Niestety... nowy papież dawniej nie był lewakiem. Podejrzewany jest wręcz o współpracę z prawicowymi bandytami mordującymi ludzi. Trzeba będzie niestety pogrzebać w przeszłości. Dać oczywiście szansę, ale nie mniej pilnie patrzeć na ręce niż poprzednikom. Nieważne pod jakimi kto barwami występuje, ale co pod tymi barwami robi.



Komentarze
Pokaż komentarze (55)