Wystarczyło tylko zmienić szyk wyrazów by przekaz był bliższy prawdzie. Raport, który samą swoją intencją miał cokolwiek przygniatać, tak naprawdę przygniata sam siebie i swojego twórcę. Który to już raz... ktoś pamięta?
Jego głównym celem jest dalsze dzielenie Polaków. Jednak Polacy mówią panu Macierewiczowi; na zdrowie. Jakby nie patrzeć, Macierewicz i Kaczyński są przeraźliwie osamotnieni w robieniu zagadki z wypadku. Oprócz PiS nikt w 'zagadkę' bawić się nie chce. Świat nauki, kultury, partie polityczne, media patrzą już na pisowskie hopsztosy na grobach co najmniej z obojętnością. Co jest zdecydowanie gorsze dla alchemików smoleńskich niż początkowy okazywany niesmak. Wychodzi, że teraz nadszedł czas na śmiech. Kluczem jest podatność społeczeństwa na kretynizmy - PiS tutaj przegrał.
Ten cały mityczny podział, to podzielenie przez PiS społeczeństwa na idiotów i zdrajców.
PiS zrobił ze Smoleńska pisowski kotlet i za to płaci. Zaraz po katastrofie miałem obawy, że Kaczyński umiejętnie wykorzysta katastrofę, pozwalającą dożywotnio przykrywać mu jego nieudaczność i żarłoczność na władzę. Niepotrzebne obawy. Odkrył się jeszcze lepiej. Jego podział pokazał gdzie ma całe społeczeństwo.
Niech sobie pisowskie wojska stacjonują tam gdzie ich umieścił prezes... Ja idę na koncert Oberschlesien... Serio, wpadnę po 22:00



Komentarze
Pokaż komentarze (5)