Dzięki ostatniemu ‘cudowi’, odnosząc go do frazy „melduję wykonanie zadania” będzie można zdrowo się pośmiać. Ale objawienie się pisowskim politrukom Lecha Kaczyńskiego na szybie, rozpatrywane wyłącznie jako zagrywka polityczna, już takie śmieszne nie jest. Do tego, że to paranormalne zjawisko powinno się rozpatrywać w kategoriach politycznego zysku, ostatecznie przekonał mnie jeden z blogerów S24, który zapisał się w mojej pamięci lansowaniem poglądu o dobroczynnym wpływie politycznego nacisku na pilotów samolotów.
Nowa teza owego blogera będąca swoistym cieniem na szybie, to zamach jako nierozstrzygnięta hipoteza. To zdecydowanie lepsza polityka od tej dotąd prowadzonej przez Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza, którą bloger definiuje jako zbyt mało powściągliwą w pisowskiej zabawie pt. kto ma krew na rękach.
Łajanie i spóźnione i nietrafione, pozorne. PiS bowiem, niczego innego poza zajmowaniem się nierozstrzygniętą hipotezą w trakcie zakłamywania swojej odpowiedzialności za katastrofę nigdy nie robił, nie robi, i robić nie będzie, a sam stopień powściągliwości w forsowaniu zamachu, wobec braku na niego jakichkolwiek dowodów, niczego przecież nie zmienia. Zwykłe grzebanie przy potencjometrze. Nie ma muzyki, nie ma dyskoteki.
Bloger, zarzucając PiSowi zbyt małą powściągliwość łaje więc Kaczyńskiego dokładnie za to samo, za co nazywani przez niego kłamcami Michnik czy Olejnik – sprzyjanie snuciu teorii zamachowych. Sztuczka blogera polega na tym, że to co Michnik i Olejnik widzą jako kłamstwo i szkodnictwo polityczne, bloger nazywa błędem. Wg blogera Kaczyński zaledwie nieumiejętnie wykorzystuje katastrofę.
Zamach smoleński jest dokładnie tym samym co wizerunek Lecha Kaczyńskiego na szybie – urojeniem. Niektórzy zaś problem widzą tylko w sposobie wmawiania Polakom urojenia. Dlatego uważam, że objawienie się na szybie Lecha Kaczyńskiego jest najwłaściwszym i najuczciwszym patentem PiSu na kłamstwo smoleńskie. Jest i w sam raz powściągliwe i uniewinniające zarówno Tuska jak i Putina. Pojawia się za to Inny podejrzany... ktoś zawsze stojący i za objawieniami i za katastrofami.



Komentarze
Pokaż komentarze (40)