Zagadka jest oczywiście dla wszystkich Polaków, ale nie wszyscy czytają Salon24. Zagadka jest zarazem pochyleniem się nad boleścią pana prezydenta, jak i uszanowaniem chęci bycia przez pana prezydenta Andrzeja Dudę niezależnym:
...Jest sytuacja, którą ja szanuję, że prezydent chce być samodzielny. Chyba go bardzo bolą te opowieści, że może być od kogoś zależny, jego otoczenie jakoś wyjątkowo to przeżywa...
Przy okazji pan poseł Kaczyński (PiS) pyta nas:
1. Czy stwierdzenie, że prezydent chce być niezależny świadczy, że jest pan prezydent niezależny, czy raczej, że nie jest?
2. Czy otoczenie pana prezydenta bolą opowieści o zależności prezydenta, czy boli sama zależność.
3. A jeśli boli zależność (a o tym pan prezes przecież w zagadce mówi), to od kogo?
http://wyborcza.pl/1,75478,19931555,kaczynski-prezydenta-bardzo-bola-te-opowiesci-ze-moze-byc.html
Przy okazji inna zagadka. Znajdź wszystkie (dwie) różnice i jedno podobieństwo:




Komentarze
Pokaż komentarze (14)