Na wstępie przeproszę blogera Starego, że mu tytuł zapewne sprzątnąłem. Sorry Panie Stary, takie życie. Czasem już się witasz z gąską, a ta myk, do konkurencji. No nic, uważam, że nic się nie stanie jeżeli napisze Pan swoją z takim tytułem, bo będzie przecież jak zwykle niezła. A tytuł, umówmy się pod stołem, że i tak Pana, a poza tym nie da się inaczej nazwać stanu, jaki właśnie zapanował w kręgach władzy. Taki tytuł powinna mieć co druga notka na S24 i trzy czwarte materiałów w mediach. Jest STRACH.
To nie kobiety pokonały PiS, chociaż mają ogromną zasługę. To sam PiS się pokonał. Otworzył tyle frontów, że pięciu Obamów miałoby kłopoty z wyjściem z takiej jatki. A prezes PiS woli ni umiejętności rozmawiania z Polakami zwyczajnie nie ma. Tak jak szacunku do innych ludzi, który aż z tego pożal się boże polityka wyziera. A to dopiero absolutne minimum. Gdzie dyplomacja? Gdzie strategia? Gdzie wszystko inne? Oni chyba sobie naprawdę jaja robili. Teraz będą z Polakami rozmawiać? Z gorszym sortem?
Dziewczyny ruszyły lawinę i uczyniły to w sposób na trwale zapisany w historii Polski. Ile takich lawin ruszył PiS? Że Duda wygrał? Duda też przegrał. Przespał swoją szansę jak pijany suseł. Wstał pan, panie Duda w ogóle dzisiaj? Pan też przeciwko kobietom? Śpij pan dalej, musi być pan wyspany jak zadzwoni telefon. Trzęsą się te Piotrowicze, Waszczykowskie Schreibery jak łaskotane króliki. Niech więc odstawiają teraz SWÓJ HAPPENING. Łżeelity, sorty, zamachy, wybuchy z dupy, więzienie za własne sumienie, "ochrona życia", nie podpisywanie orzeczeń Trybunału, łupienie Polski jak jeszcze nikt nigdy się nie odważył. No normalnie jajca jakieś.
No pasaran, Pisiewicze.
A teraz pan Stary was oświeci. I inni Polacy.


Komentarze
Pokaż komentarze (23)