KrzysztofPodracki KrzysztofPodracki
159
BLOG

Równi i równiejsi, czyli posłanka KO zajęła się planem lekcji córki działaczki

KrzysztofPodracki KrzysztofPodracki Polityka Obserwuj notkę 4
Cztery poranki o godzinie 7 zamieniły się w dwa. Plan lekcji córki Agaty Jagodzińskiej, przewodniczącej Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej, szkoła zapowiedziała skorygować po tym, jak sprawą zainteresowała się posłanka Koalicji Obywatelskiej Monika Rosa. Od wpisu w serwisie X do zapowiedzi zmiany minęło kilkanaście godzin.

Plan lekcji poprawiony w kilkanaście godzin

Jagodzińska opublikowała wpis 1 września 2026 r., w dniu rozpoczęcia roku szkolnego 2026/2027. Napisała, że jej dwunastoletnia córka, uczennica szóstej klasy szkoły podstawowej, ma zajęcia rozpoczynające się o godzinie 7 rano cztery razy w tygodniu. Jako przyczynę podała brak sal i zbyt dużą liczbę uczniów w szkole.

Następnego dnia poinformowała, że plan zostanie zmieniony, a liczba dni z zajęciami od siódmej spadnie z czterech do dwóch. Podziękowała imiennie posłance Monice Rosie. Przebieg sprawy oraz stanowisko posłanki opisał 3 września 2026 r. portal Zero.pl w tekście Filipa Baczkury.

Od pytania o higienę nauki do podziękowań dla posłanki

We wpisie z 1 września Jagodzińska pytała: „Czy oczekiwanie od 12-letniego dziecka, że cztery dni w tygodniu będzie gotowe do nauki i koncentracji już o 7 rano, jest zdrowe i zgodne z zasadami higieny nauki?”. Dodała, że standardem jest godzina 8, i stwierdziła, że plany lekcji układa się tak, jakby wiedza o rytmie dobowym dzieci nie istniała. Serwis MamaDu.pl zacytował ją 2 września 2026 r.

Pod wpisem pojawiły się komentarze krytyczne wobec skorzystania z pomocy posłanki. W środę wieczorem Jagodzińska odpowiedziała na nie kolejnym wpisem.

Ludzie, czy Wy naprawdę nie rozumiecie, na czym polega mandat poselski? Napisałam o problemie PUBLICZNIE. Nie zadzwoniłam po cichu do znajomego polityka. Nie chodziłam tylnymi drzwiami. Nie prosiłam o żadne przywileje. Opisałam sytuację, która dotyczy całej klasy.

Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej

Napisała też, że „od tego jest poseł”, a posłanka zobaczyła publiczny wpis i zareagowała. Plan udało się naprawić, nikogo przy tym nie krzywdząc - twierdzi działaczka.

 

Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej i przewodnicząca sejmowej Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży. fot. Facebook / Monika Rosa

Rosa: przekazałam informacje organowi prowadzącemu

Portal Zero.pl zapytał posłankę o jej rolę w sprawie.

Oczywiście, że nie interweniowałam w szkole w tej sprawie, tylko przekazałam informacje o sytuacji do organu prowadzącego. I tyle

Monika Rosa, posłanka Koalicji Obywatelskiej

Rosa jest posłanką z województwa śląskiego. Od 29 lipca 2024 r. przewodniczy sejmowej Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży, która zajmuje się prawami dziecka, zdrowiem psychicznym młodzieży i bezpieczeństwem w sieci. Organem prowadzącym szkołę podstawową jest gmina.

Dziesiąta część szkół pracuje na dwie zmiany

Portal Samorządowy podał 2 września 2025 r., że około 10 proc. szkół w Polsce uczy w całości albo w części na dwie zmiany, choć jednozmianowość obiecano wprowadzić wszędzie od 1 września 2025 r. W Szczecinie 8 proc. szkół ma pojedyncze klasy na drugiej zmianie, a 2 proc. pracuje na dwie zmiany w całości. W trzech szkołach w Kaliszu zajęcia kończą się o 19. W Warszawie 79 proc. podstawówek ma współczynnik zmianowości od 1 do 1,2, czyli wczesne rozpoczynanie lekcji.

Dzień przed wpisem Jagodzińskiej, 1 września 2026 r., WP Kobieta opisała plany lekcji, którymi uczniowie dzielili się w serwisie TikTok. W jednym z nich zajęcia zaczynały się o 7 albo kończyły o 21.

Żaden przepis nie zakazuje rozpoczynania lekcji o godzinie 7. Paragraf 4 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach wymaga, żeby plan zajęć dydaktyczno-wychowawczych uwzględniał potrzebę równomiernego obciążenia zajęciami w poszczególnych dniach tygodnia. Godziny startu przepis pomija.

Ścieżka, którą ma rodzic bez posłanki

Arkusz organizacji pracy szkoły dyrektor przedstawia organowi prowadzącemu do 30 kwietnia, a gmina zatwierdza go do 30 maja. Liczba sal, oddziałów i godzin na rok szkolny 2026/2027 była więc rozstrzygnięta ponad trzy miesiące przed wpisem, który sprawę odblokował. Rodzic, który chce zmienić plan lekcji, ma do dyspozycji cztery drogi:

– wniosek do dyrektora szkoły, który ustala tygodniowy rozkład zajęć

– opinię rady rodziców kierowaną do dyrektora i do organu prowadzącego

– wniosek do gminy, która odpowiada za warunki organizacyjne i zatwierdza arkusz

– skargę do kuratorium oświaty, które sprawuje nadzór pedagogiczny

Każda z tych dróg ma własny termin i własną instancję odwoławczą. W sprawie córki przewodniczącej Związkowej Alternatywy żadna nie była potrzebna. Wpis zobaczyła posłanka, informacja poszła do gminy, a plan zmieniono przed końcem drugiego dnia roku szkolnego.


dziennikarz, bloger, miłośnik zdrowego stylu życia i wspinaczki górskiej. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka