Niezgodności te wykluczają możliwość by raporty MAK/Laska przedstawiały rzeczywisty przebieg zdarzenia.
Fizyki się nie oszuka
W tej notce zebrałem kilka z nich:
1. Czarna skrzynka leżąca luzem na wrakowisku-
- gdyby narracja MAK/laska była prawda to ta czarna skrzynka została by odnaleziona w ogonie samolotu w miejscu zamocowania.

Tu-154 Smoleńsk Ił-76 Timor
Podobne parametry zderzenia( prędkość, kąt upadku)
Przy parametrach zderzenia samolotu jak w Smoleńsku, w ogonie działały by przeciążenia o wartości poniżej 20g i skrzynka absolutnie nie mogłaby zostać wyrwana z miejsca jej zamocowania.
https://www.salon24.pl/u/niegracz/990213,czarne-skrzynki-byly-podrzucone-na-miejsce-katastrofy-dowod-pokazali-rosjanie
2. Brak ciągłej bruzdy w miękkim podłożu , wyrytej przez sunące po podłożu( wg narracji MAK/Laska) ciężkie fragmenty - w tym centropłat.

pozostała nawet trawka
a jak to wygląda w normalnej katastrofie ?

ciągła bruzda, ślad na ziemi wyryty w podłożu.
ślady materialne wskazują że duże fragmenty samolotu "opadły" na miejsce ich znalezienia w przybliżeniu pionowo.
https://www.salon24.pl/u/niegracz/953780,duze-fragmenty-tu-154-nie-sunely-po-ziemi-spadly-z-gory-smolensk
https://www.salon24.pl/u/niegracz/998555,slady-wykluczaja-wersje-mak-laska-wybuchy-maskirowka
3. Stan foteli:
- w normalnej katastrofie o tych parametrach część foteli przetrwałaby wraz ze stelażami i połączona w zespoły :


a tak wyglądają w normalnej katastrofie o podobnych i ostrzejszych parametrach zderzenia


4. Wyrwany i odrzucony daleko w krzaki fragment dźwigara ze skrzydła Tu14:

***
listę można jeszcze znacznie rozszerzyć
ale 4 krytyczne niezgodności i tak wykluczają narrację MAK/Laska
jak i każda z nich oddzielnie
***



Komentarze
Pokaż komentarze (1)