19 obserwujących
864 notki
640k odsłon
  126   0

Sfałszowanie parametrów Tu-154 odejścia na drugi krąg w Smoleńsku - dowody.

   Dotarłem do kolejnego dowodu świadczącego  , że podane w raporcie MAK parametry rozpoczęcia manewru go-around przerwanego wskutek zderzenia z brzozą są  fizycznie niemożliwe.

- To opinia amerykańskich ekspertów z roku ..1978 !!~! dotycząca  wielkości przepadania  samolotu Boeing-727 ( Tu-154 jest do niego bardzo podobny ); co więcej , już wtedy takiej analizy dokonano na  symulatorze !!!

Wyniki - które jednoznacznie potwierdzają , że Tu-154 nie mógłby  przejśc do wznoszenia jak wg klamliwej  narracji MAK  podaję niżej


  Aby narracja MAK  trzymała się kupy musiano podrasować parametry w końcowej  fazie ścieżki schodzenia;  w szczególności

parametry przy rozpoczęciu manewru odejścia na drugi krąg;

parametry  dopasowano tak , aby po przejściu na wznoszenie samolot trafił  skrzydłem w brzozę ; ta trajektoria była bardzo  wrażliwa - lekkie niedopasowanie  spowodowałoby, że nie byłoby utraty  stosownego kawałka skrzydła , beczki   etc.

 - była to więc ekwilibrystyka ; z trafieniem im się udało ...

tylko , że programiści, którym to zlecono nie mieli orientacji w obszarze fizyki...


... i dlatego  eksperci naciągacze  trajektorii przejechali się na  prawach Newtona...

..  zasadzie bezwładności  i wreszcie własnościach aerodynamicznych ciężkiego  samolotu pasażerskiego, który w ich opisie przeszedł na wznoszenie  łamiąc Prawa Fizyki !

z raportu MAK:

Zestawienie działań załogi ze szkicem miejsca zdarzenia lotniczego wykazuje, że aktywne działania w sterowaniu rozpoczęły się w chwili pierwszego zderzenia samolotu z przeszkodą

na rzeczywistej wysokości około 10 metrów, (!!!!) 

Gwałtowne działania dowódcy statku powietrznego, podjęte przez niego

w ostatnim momencie, nie były wynikiem podjętej przez niego decyzji o odejściu na drugi krąg i świadomej reakcji na: - dużą prędkość pionową zniżania (~8 m/s);

koniec cytatu

 Dla przypomnienia  i zobrazowania:

rosyjscy eksperci  sami  twierdza ,że przy rozpoczeciu manewru go-around z prędkoscią 8 m/s  utrata wysokosci  do przejścia 

do lotu poziomego wyniesie  ok. 50 m

a potwierdził to sam dr Maciej Lasek:

dr Maciej Lasek wyraził opinię, która jednoznacznie pokazuje, że narracja rosyjska jest fizycznie niemożliwa:

Dziennikarz PT:

-Tyle ton nie podrywa się od razu

Kapitan potem z tych 39 m wysokości chciał wyciągnąć samolot w górę, ale nie mógł, bo za szybko pędził w dół, to była za duża masa…

To znaczy, że samolotu już nie da się poderwać?


dr Maciej LasekW naszym raporcie zamieściliśmy rysunek pokazujący tę sytuację. Jaki byłby tor lotu przy prędkości zniżania 3,5 m/s, 5 m/s i 8 m/s.Przy 3,5 m/s przeniżenie wynosi tylko 10 m,

ale przy 8 m/s już 50 m!

koniec cytatu

***

nawet gimnazjalista ogarnie, że Tu-154 nie był by w stanie przejść do wznoszenia mając tylko 10 m przewyższenia nad poziomem ziemi.

image

***


  A to ilustracja  wyników  symulacji  głębokości przepadania  samolotu  Boeing 727 - dot. katastrofy w 1978 roku .

symulowano odejście na drugi krąg przy początkowej prędkości  zniżania 8m/s silnikach na małym ciągu  oraz klapach 25; 

 wyznaczono wartości  utraty wysokości dla przeciążeń 1,2 g i 1,62 g

- Na  szkicu naniosłem  też aproksymację wartości przepadania  dla przeciążenia 1,3 g- jak Tu-154  w Smoleńsku;

 wynik: ok 35 m.


image

image

Uwaga:  w symulacji  ekspertów  amerykańskich pominięto  czynnik  wzrostu  ciągu  silników;

 ale w Smoleńsku sytuacja  była podobna - rozpoczynano manewr przy reżimie  pracy  silników  "mały ciąg";

- silniki rozkręcają  sie do  mocy startowej w 6 -8 sek ( w symulacji amerykanskiej z roku 1978 przejście do lotu poziomego przy przeciążeniu 1,2 g  to 6,4 sek czyli  dla  1,3 byłoby po blisko 6  sekund.

- dodatkowo dla klap  36  przy zwiększaniu kąta  natarcia  opór  czołowy rośnie szybciej niż przyrost  ciągu; faktycznie więc powstaje moment pochylający -to jest    zmniejszający efektywność  sterów

***


z notki:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1095138,niemozliwa-fizycznie-narracja-mak-manewr-odejscia-na-drugi-krag-z-20m


  Dotarłem do bardzo charakterystycznego zdarzenia lotniczego: zderzenia z ziemią samolotu Tu-134 ( tego mniejszego brata Tu-154) - to samolot łatwiejszy w manewrowaniu i szybciej też niż Tu-154 przechodzi od zniżania do wznoszenia-

przy próbie odejścia na drugi krąg z wysokości 60 m

( biorąc pod uwagę wysokość drzew- z 50 m).

Jak napisała komisja MAK:

 Высота просадки самолета в данных условиях исключила благополучный уход.

co znaczy w wolnym tłumaczeniu:

- Wysokość rozpoczęcia manewru odejścia na drugi krąg przy uwzględnieniu głębokości przepadania wykluczyła możliwość bezpiecznego odejścia samolotu.



A tak manipulował fizyką  prof. Paweł Artymowicz z Uniwersytetu w Toronto-  usiłując wmówić Publisi,  że  samolot Tu-154 może przejść na wznoszenia  zaczynając manewr  go-around wg jego szkicu w tym tekście -  na faktycznej wysokości nad ziemią  rzędu 20 m

https://gazetagazeta.com/2012/08/7358/


**

z notki:

https://www.salon24.pl/u/niegracz/1116030,kompromitacja-fizykow-smolenskich-propagujacych-narracje-mak

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale