To ci sami : Putin, Szojgu, Ławrow , którzy teraz dokonali zbrodniczej agresji na Ukrainę
dla których śmierć iluś tam Ukraińców , w tym ludności cywilnej to tylko statystyka;
ludzie cyniczni, bezwzględni.
Szojgu przed 2010 rokiem groził, że tym którzy występują przeciw interesom Rosji , a znajda się na terenie Rosji może coś się stać złego...
..i stało się.
W Smoleńsku to był akt terrorystyczny...
jaki motyw??? - pytali naiwni ..
dla Rosji motyw był wystarczający ..
Lech Kaczyński próbował przeciwstawić się imperialnym , agresywnym działaniom Rosji...
*
Najpóźniej w lipcu 2010 Polska była w stanie wyraźnie oświadczyć, że narracja moskiewska jest kłamstwem;
a może jeszcze wcześniej, gdyby polska prokuratura działając w istocie w interesie Moskwy nie zrezygnowała z przeprowadzenia sekcji zwłok;
gdy ginie Prezydent, tylu wyższych oficerów NATO, tylu przedstawicieli państwa polskiego to był obowiązek.
to było rażące naruszenie obowiązków i działanie przeciw polskiej racji stanu;
- tym bardziej, że sama Prokuratura przyznała, że została oszukana przez Rosjan- gdy polscy prokuratorzy dotarli do miejsca wykonywania sekcji w Moskwie 11 kwietnia po południu - nie dopuszczono ich do sekcji - pomimo wcześniejszych uzgodnień; powiedziano im, że sekcje skończono - w rzeczywistości, jak stwierdziła Prokuratura - jeszcze trwały ...
Tusk oddał badanie tej tragedii w ręce Rosjan- to fakt - jakiego by usprawiedliwienia nie szukał
w jego imieniu Kopacz na spotkaniu z Putinem
mówiła że pracuje się z rosyjskimi specjalistami jak w Rodzinie !!!
żenada, kompromitacja a może coś więcej
W maju 2010 roku MAK opublikował raport wstępny;
zawarł w nim kłamliwą narrację - jaskrawo widoczną !
- pisałem o tym niezwłocznie po ukazaniu się tych kłamstw ( na forum Katastrofa w Smoleńsku)
-niedługo potem pojawił sie tam troll You-know-who, który wraz z dziesiątkami innych w tym ruskim trollem igorem.uk
agresywnie atakowali mnie i kilka innych osób, które ośmielały się podważać raport MAK !!
( You-know-who to prof. Paweł Artymowicz, astrofizyk z Uniwersytetu w Torornto)
przede wszystkim wymyślono narracje o przeciążeniach ponad 100g ,
a wynikające z nich siły zabiły rzekomo momentalnie wszystkich na pokładzie;
tylko że w katastrofie typu CFIT przy tych parametrach w tylnej części kadłuba przeciążenia nie mogły być większe niż rzędu 20g!!!
- owszem ze stanu samolotu wynika że zadziałały siły znacznie większe , grubo ponad 100g- zapewne wskutek wybuchu-
ale nie wskutek zderzenia samolotu z podłożem !!!
https://www.salon24.pl/u/niegracz/836488,100g-konfabulacja-mak
W lipcu 2010 odbył się eksperyment na trenażerze w Moskwie w którym rosyjscy specjaliści manipulowali parametrami manewru go-around , aby spróbować udowodnić że trajektoria z raportu jest zgodna z prawdą; oszukali - który podpisał się pod ta manipulacją; komisję Laska która nie zweryfikowała tych kłamstw;
chodzi o to że parametry przejścia na wznoszenie podane w raporcie MAK ( i eksperymencie na trenażerze) są fizycznie niemożliwe:
samolot Tu-154 nie mógłby wykonać takiego manewru rozpoczynając go ok 10m nad podłożem !!
rosyjscy układacze fałszywej narracji się kropnęli !!!
https://www.salon24.pl/u/niegracz/1185836,obrazkowo-pokazane-narracja-mak-jest-fizycznie-niemozliwa-go-around-smolensk
nie wychwycili tego kłamstwa MAK także biegli Prokuratury !!



Komentarze
Pokaż komentarze (3)