63 obserwujących
317 notek
322k odsłony
  181   0

11 lat po Smoleńsku, a bezpieczeństwo lotów HEAD

Wczoraj była 11 rocznica tragedii pod Smoleńskiem spowodowanej ignorowaniem pisanych krwią pokoleń lotników (i ich pasażerów) przepisów bezpieczeństwa wykonywania lotów. 

Jakie wnioski wyciągnięto z tej tragedii. Wobec braku nowoczesnych maszyn w parku Wojska Polskiego wynajęto dwa Embraery z załogami od PLL LOT. Spowodowało to, że zakresu przepisów wojskowych, instrukcja HEAD, przewóz najważniejszych osób w państwie wszedł w domenę umowy cywilnoprawnej.

Jak donosi tygodnik Polityka doprowadziło to do zupełnie absurdalnej sytuacji, że w locie z prezydentem na pokładzie pani pilot zaliczała swój lot na wznowienie uprawnień, czyli aktualnych uprawnień w tym momencie nie posiadała.

Sytuacja absolutnie zakazana w myśl instrukcji HEAD.

Do tego lot wykonywano w niekontrolowanej przestrzeni powietrznej, gdzie jedynym czynnikiem zapewniającym separację z innymi obiektami w powietrzu jest wzrok pilotów.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1966642,1,lot-z-prezydentem-vip-y-wozi-sie-bez-zadnego-trybu.read?src=mt


Wojsko zakupiło też JEDEN samolot Boeing 737, który lata po Polsce wożąc chyba tylko EGO Antoniego M. i Jarosława K. który będąc fanem Piłsudskiego musi rosnąć na dźwięk nazwiska marszałka na burcie. Do przewozów HEAD dopuszczony nie jest. Polska dalej czarteruje samolot od LOT. Z punktu widzenia przewozów HEAD jedna maszyna jest mało przydatna, bo brak po prostu maszyny rezerwowej. Wygląda więc na to, że jedynym któremu zakup tej maszyny przyniósł jakiś profit jest "drogi Wacek" Antoniego M.  

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2112575,1,niechciany-pilsudski-bezuzyteczny-rzadowy-boeing-za-90-mln-dol.read?src=mt


Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka