58 obserwujących
159 notek
231k odsłon
132 odsłony

RTFM - Gdy analfabeci zaczynają tłumaczyć Smoleńską katastrofę i raporty KBWL

Wykop Skomentuj1

Znowu Quwerty, Niegracz i jak tam jeszcze się zwał:   Rażące zaniedbania PKBWL przyczyniły się do " katastrofy" Tu-154 w Smoleńsku.

Wpierw zacytujmy: " W 2007 roku  w Polsce  na lotnisku  Katowice  miało miejsce  zdarzenie  lotnicze  , którego przyczyny  były analogiczne jak  te wg oficjalnej narracji MAK/Laska:  kontynuowanie  podejścia  do lądowania przy braku  warunków  ,  zbyt duża szybkość  zniżania  oraz  nieudolna  próba  odłączenia automatu  co  opóźniło  wykonanie manewru tuż nad  ziemią.

    W  rezultacie  samolot  najpierw uderzył  w  maszty  oświetleniowe  a potem twardo przyziemił  przed  pasem i 4. Krotnie  się odbił  od powierzchni  nim wylądował; samolot  doznał licznych uszkodzeń.

  PKBWL  wydała  stosowne  zalecenia  , które  zapewne zapobiegły by „katastrofie”  w  Smoleńsku , tylko że ….

   Raport  z tego  zdarzenia opublikowano  dopiero  w 2017 roku!!!"


(zaznaczenie na żółto moje)
No i sprawdźmy:

https://dlapilota.pl/files/upld/46607.pdf

Strona 6 z 34

PKBWL po zakończeniu badania nie zaproponowała zaleceń dotyczących bezpieczeństwa.

Czyli władca Quwety po prostu łże. A jaka jest prawda? Strona 31 ...

Załoga   samolotu    EC-HBM   wykonała   nieustabilizowane podejście, niezgodne z rekomendacjami firmy Boeing zawartymi w dokumencie B737 Flight Crew Training Manual (FCTM).

W  wyniku ... 

Reasumując; gdyby stosowali się do przepisów i instrucji producenta samolotu do wypadku by nie doszło. No ale tego uczą teoretycznie już w szkole lotniczej, ... a nawet na kursie na Prawo Jazdy.

Więc które ustalenia Komisji, strona 33 przypominają nam jako żywo Smoleńsk

b) Stan techniczny samolotu nie miał wpływu na zaistnienie wypadku.

c) Warunki atmosferyczne panujące na lotnisku lądowania były znane załodze

h) Działanie załogi było niezgodne z zasadami CRM

Pewne podobieństwo mamy z punktem:

f) Z uwagi na wejście na kurs RWY27 w zbyt małej odległości od progu i na zbyt dużej wysokości, nastąpiła próba przechwycenia ścieżki  podejścia „od góry”  z prędkością zniżania znacznie większą od nakazanej

Podobnie polska załoga rozpoczęła końcow zniżanie z opóźnieniem i wykonywała je ze zbyt dużą prędkością pionową by odpowiednio wcześniej nawiązać kontakt wzrokowy z infrastrukturą pasa startowego.

Przyczyna była praktycznie identyczna jak w Smoleńsku:

3.2. Przyczyna wypadku i czynniki sprzyjające
Przyczyną wypadku było nieprzerwanie podejścia do lądowania pomimo niespełnienia kryteriów  stabilnego  podejścia  podczas  próby przechwycenia  ścieżki  schodzenia  „od góry”,  przy  nadmiernej  prędkości  zniżania,  w  warunkach  atmosferycznych  poniżej minimum dla lotniska.


4. ZALECENIA DOTYCZĄCE BEZPIECZEŃSTWA

Po  zakończeniu  badania Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych nie zaproponowała zaleceń dotyczących bezpieczeństwa.


No bo co mieli wymyśleć? Przecież wszystko już dawno było w instrukcjach, tylko trzeba się było do nich stosować.

W Katowicach, dzięki ILS trafili przynajmniej w lotnisko. W Smoleńsku trafili w brzozę przed lotniskiem i mieli zdecydowanie mniej szczęścia.


Cytowanie przez operatora Quwety tego fragmentu:

2.4.6. Załoga nie reagowała na komunikaty SINK RATE i PULL UP wygenerowane przez GPWS na kilkanaście sekund przed pierwszym kontaktem samolotu z ziemią.

jest zupełnie bez sensu. Lotnisko Katowice jest w bazie systemu EGPWS (TAWS), SINK RATE odnosiło się do rzeczywistej, zbyt wysokiej prędkości zniżanana. W Smoleńsku alert SINK RATE nie został wygenerowany, bo jego priorytet był dla systemu niższy niż spodziewane przez załogę alerty uwarunkowane brakiem lotniska Smoleńsk w bazie danych urządzenia. 


Jest taki sieciowy akronim:  RTFM

Read The F... Manual

takie to proste ...


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale