23 obserwujących
133 notki
133k odsłony
283 odsłony

Granice absurdu – czyli znów o sprawie Walusia

Zdjęcie ilustracyjne - przypołudniki, Klipriversberg Nature Reserve 2016 r.), zdjęcie własne
Zdjęcie ilustracyjne - przypołudniki, Klipriversberg Nature Reserve 2016 r.), zdjęcie własne
Wykop Skomentuj3

Tym razem znów temat z RPA. Mało świąteczny, ale w moim blogu niewiele jest tematów łatwych i przyjemnych, choć zawsze sobie obiecuję, że napiszę coś niezwiązanego z polityką i radosnego. Niech za wytłumaczenie czemu rzadko piszę o sprawach miłych posłużą słowa pisarza urodzonego w Południowej Afryce, choć raczej nie kojarzonego z tym krajem: „Dziwna rzecz: o tym, co najlepsze […] niewiele się ma do opowiadania, a słuchanie o tym nie tak bawi słuchacza; za to o rzeczach przykrych, niepokojących czy wręcz groźnych można opowiadać wspaniałe historie i starczy tematu na długo.” (J.R.R. Tolkien: „Hobbit, czyli tam i z powrotem”, przekład Marii Skibniewskiej). 

Nie chodzi mi jednak o „wspaniałą historię”, lecz o to by każdy z nas poczuł się odpowiedzialny za los naszego rodaka. Jeśli nie może czy nie chce pomagać, to niech przynajmniej nie przeszkadza i przekona innych, że przeszkadzać nie warto.

O sprawie Janusza Jakuba Walusia pisałam sporo. Ostatnio https://www.salon24.pl/u/olenkawagner/997698,cezary-lazarewicz-o-januszu-walusiu . Jeszcze później Paweł Łęski podał w Salonie notkę z Le Monde, https://www.salon24.pl/u/zawodaktor/1000953,le-monde-zabojca-w-poludniowej-afryce-bog-stadionu-w-warszawie , ale nowych rzeczy tam nie było.

Kolejna „odsłona” sprawy miała miejsce 12 grudnia 2019 r., kiedy to Sąd Najwyższy w Pretorii nakazał Ministrowi Sprawiedliwości i Usług Penitencjarnych by ten ponownie rozpatrzył podjętą w styczniu 2019 r. decyzję o odmowie udzielenia zwolnienia warunkowego. Minister Ronald Lamola na ustosunkowanie się do decyzji swego poprzednika ma 60 dni https://www.enca.com/news/lamola-ordered-review-janusz-walus-parole-decision  . Tymczasem Sekretarz Południowoafrykańskiej Partii Komunistyczna (SACP) stwierdził, że zdaniem jego partii Janusz Waluś powinien „zgnić w więzieniu” (dosłownie użył takiego sformułowania „rot in jail”), chyba że wskaże kto jeszcze zamieszany był w zabójstwo I Sekretarza SACP i byłego przewodniczącego Umkhonto we Sizwe (organizacji stanowiącej zbrojne skrzydło Afrykańskiego Kongresu Narodowego) – Chrisa Haniego. https://www.enca.com/news/sacp-oppose-janusz-walus-parole?fbclid=IwAR2HpU0AOx2KH-Cha1KAgk0pkRt1GGXzjgPzw5YXFjpanGj3zSYTaQcI138

Żądanie całkowicie nierealistyczne i podejrzewam, że SACP dobrze o tym wie, ale jakoś głupio jest mówić, że pragnie się zemsty, w sytuacji, gdy oficjalną narracją państwa, którym SACP współrządzi jest pragnienie pojednania oraz nacisk na to, że kara nie ma być zemstą. Lepiej więc jest postawić warunek, którzy nie może zostać spełniony. Dlaczego nie może zostać spełniony? Bo prawdopodobnie żadnych wspólników, poza nieżyjącym już Clive’m Derby-Lewisem nie było. Ale nawet gdyby byli wiedziałby o nich Derby-Lewis, ale nie Waluś. Wynika to z prostych zasad konspiracji: bezpośredniego wykonawcy nie wtajemnicza się zbyt głęboko w anatomię spisku. Gdyby jednak w jakiś sposób Waluś wiedział o innych wspólnikach, informację tę udałoby się śledczym wydobyć, tak jak udało się wydobyć informację o Derby-Lewisie. Śledczy uciekli się bowiem do podstępu. Przesłuchujący oficer dał Walusiowi do zrozumienia, że jest po jego stronie (co brzmiało dość wiarygodnie, w końcu policjantów zatrudniano by służyli staremu systemowi i zwalczali ludzi takich jak Hani) i poprosił o wskazanie osób zamieszanych w zabójstwo, tak by można było je w porę ostrzec. Waluś uwierzył policjantowi i wskazał Derby-Lewisa. Czy gdyby byli inni wspólnicy miałby powód by o nich nie mówić?

Na tym nie koniec absurdów. W sprawę zaangażowała się… Komunistyczna Partia Polski. Napisała ona do swojej odpowiedniczki z RPA e-mail, w którym ostrzega, że w ojczyźnie Janusza Walusia szykuje się spisek mający na celu… zabijanie komunistów.

W mailu-donosie czytamy, co następuje (przekład mój)


Kontaktujemy się z Wami by poinformować, że polscy prawicowi ekstremiści znów zorganizowali pomoc dla Janusz Walusia - rasistowskiego mordercy Chrisa Haniego. Polskie neonazistowskie wydawnictwo (nazwy nie podajemy) zorganizowało zbiórkę pieniężną na jego rzecz, przekazując mu dochód ze sprzedaży książek w dniu 6 grudnia


Dalej czytamy: 


Chociaż suma nie była zbyt duża, jest to kolejny przykład solidarności prawicy z mordercą. Akcja ta miała poparcie innych prawicowych ekstremistów.


Dalej jest jeszcze ciekawiej:


Grupa ta (antysemicka i neonazistowska) wciąż popiera przemoc na tle politycznym. Podczas swojego ostatniego marszu 13 grudnia we Wrocławiu, nieśli oni transparent mówiący, że komuniści mają być rozstrzelani. Nasza partia silnie protestuje przeciw jakimkolwiek wysiłkom na rzecz zwolnienia mordercy.


Wszystko to przytaczam za: https://www.iol.co.za/news/politics/communists-should-be-shot-polish-extremists-raise-funds-to-help-janusz-walus-39466535

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka