16 obserwujących
108 notek
100k odsłon
603 odsłony

Zakaz używania starej flagi RPA - walka z nienawiścią czy jej eskalacja?

Kubek z dawną flagą RPA. Zdjęcie własne.
Kubek z dawną flagą RPA. Zdjęcie własne.
Wykop Skomentuj8

Dzień 21 sierpnia przejdzie do historii dla jednych jako radosny dzień likwidacji jednej z pozostałości apartheidu, dla innych, jako (nomen-omen) czarny dzień dla wolności ekspresji, dla jeszcze innych do historii nie przejdzie, bo niczego nie zmieni. 

W dniu tym Sąd ds. Równości (Equality Court) w Republice Południowej Afryki, odpowiadając na pozew Fundacji Nelsona Mandeli zadecydował, że umieszczanie dawnej flagi RPA  w sposób mający na celu afirmację tejże (w wyroku sędzia Phineas Mojapelo użył słowa gratuitously, co można tłumaczyć, jako „bezinteresownie” lub „z miłością) stanowi przejaw rasizmu i dyskryminacji oraz mowy nienawiści, i jako takowe ma być zakazane. Za umieszczanie flagi nie będzie co prawda groziło więzienie, ale wysoka grzywna lub prace społeczne - tak.

Zakaz nie dotyczy umieszczania flagi RPA  w celach dokumentacji historycznej (np. w muzeach), a także w działalności dziennikarskiej, naukowej czy artystycznej, służącej interesom społeczeństwa.

Jest gorzej niż na początku myślałam - zakaz dotyczy również umieszczania flagi w przestrzeni prywatnej (co jest absolutnym skandalem). Tłumaczenie tego jest takie, że gdy np. pomoc domowa zobaczy w domu, w którym sprząta starą flagę może poczuć się przykro https://www.groundup.org.za/article/old-south-african-flag-constitutes-hate-speech-says-equality-court/ 


Zanim napiszę o reakcjach i skomentuję wyjaśnię o jaką flagę chodzi. Jest to zatwierdzona w 1928 r. flaga Związku Południowej Afryki. Tak więc, choć później kojarzona z apartheidem powstała zanim apartheid stał się oficjalną polityką.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_Po%C5%82udniowej_Afryki#/media/Plik:Flag_of_South_Africa_(1928%E2%80%931994).svg 

Flaga ta zastąpiła dawną flagę, opartą na brytyjskiej banderze „Red Ensign” (Union Jack w kantonie, czerwone tło, jedyny indywidualny element stanowił herb nawiązujący do historii i przyrody Południowej Afryki.

Flaga z roku 1928 nawiązywała do dawnej flagi holenderskiej, składającej się z trzech poziomych pasów: pomarańczowego, białego i niebieskiego. Na środku białego pasa umieszczono trzy flagi historyczne, dbając by żadna nie dominowała. Położona w pozycji centralnej flaga Wolnego Państwa Oranje – cztery białe i trzy pomarańczowe pasy położone na przemian z holenderską (czerwono-biało-granatową) flagą w kantonie – umieszczona została pionowo, co miało niejako „równoważyć” jej najbardziej uprzywilejowaną pozycję. Usytuowana z lewej, więc bliżej drzewca flaga brytyjska stanowiła lustrzane odbicie oryginału (widać po ułożeniu pasków czerwonych i białych z krzyży św. Andrzeja i św. Patryka). Jedynie położona najdalej od drzewca vierkleur (czterokolorowa flaga Republiki Transwalu) – poziome pasy – czerwony, biały niebieski z zielonym pionowym pasem przy drzewcu na całą szerokość flagi) stanowiła wierne odwzorcowanie oryginału. W roku 1982 dokonano subtelnej zmiany flagi – zmieniając odcień błękitu na jaśniejszy.

Nowa flaga RPA (ustanowiona w 1994 r.) niczym nie przypomina dawnej, choć ma nawiązywać do flag historycznych. Występują w niej bowiem kolory biały, czerwony i niebieski, a także zielony. Ponadto dodano kolor żółty i czarny (z czarno-zielono-żółtej flagi Afrykańskiego Kongresu Narodowego). Zabrakło jednak pomarańczowego. Nie będę wypowiadać się na temat estetycznych walorów nowej flagi, bo to rzecz gustu. Jako obserwator z zewnątrz powiem jedynie, że część ludności (białej również) polubiła nową flagę i nawet umieszcza ją przed swoim domem, część zaś nowej flagi nie akceptuje, ale nie jest to stricte tematem aktualnego wpisu, choć zwolennicy zakazu używania starej flagi powołują się na to, iż wywieszający starą flagę nie akceptują nowej rzeczywistości, a więc nowej flagi, co też jest i w dużej mierze prawdą.

Zwolennicy zakazu wieszania starej flagi posługują się hasłem #itsnotabouttheflag. Twierdzą, iż nie chodzi o kawałek materiału czy zestaw kolorów, lecz o nostalgię za czasami, gdy czarni byli (zdaniem białych) „na swoim miejscu”, czyli po prostu dyskryminowani. Z kolei przeciwnicy zakazu też zgadzają się z tym hasłem. Ich zdaniem również nie chodzi o flagę. O co więc chodzi? Broniąca prawa do wywieszania flagi organizacja pod nazwą Afriforum podkreśla, że choć sama nie używa starej flagi, broni wolności słowa. Argumentuje, że by dane zachowanie uznać za mowę nienawiści nie wystarczy by kogoś obrażało. Musi nawoływać do aktów agresji wobec jakiejś grupy, a flaga, z natury rzeczy, tego warunku nie spełnia. Zastępca przewodniczącego Ernst Roets zwrócił ponadto uwagę na dwa inne niepokojące aspekty: 1) triumfalizm zwolenników zakazu, którzy przedstawiają decyzję sądu, jako zwycięstwo w walce z kulturą Afrykanerów (choć Afrykanerzy raczej nieszczególnie utożsamiali się z tą flagą, preferując choćby vierkleur); 2) często stosowane porównanie dawnej flagi RPA do flagi nazistowskiej jest nadużyciem, gdyż apartheid, mimo szeregu cech nie dających się obronić ani na płaszczyźnie założeń, ani ich wykonywania z nazizmem nie miał nic wspólnego. Nie zakładał, ani w praktyce nie prowadził żadnej eksterminacji. Zakładał równoprawny, choć oddzielny rozwój poszczególnych grup etnicznych (choć w praktyce z tą równoprawnością było różnie). 

Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka