Złe piososkie języki, a także niektóre antypisoskie (co za egzotyczna koincydencja!) mówią na mieście, że w ramach budowania Dream Team-u partii podwyższonych standardów moralnych, po wypchnięciu z rządu kobieciny niepokornej, nad której losem niepotrzebnie roni łzy pół Polski, Piękna Elka w górniczym mundurze (Barbórka tylko patrzeć!) całą mocą posiadanego intelektu i bogatej wiedzy wskaże azymut którędy do przodu ferajnie spod ciemnej gwiazdy rządzącej z przystawkami, aby Polska rosła w siłą, a ludzie żyli dostatnio. Na wstępnie dla zachęty zostanie kolejnym wicepremierem, nie mówiąc o rządowej limuzynie.
Dopiero teraz Polska ruszy z końskiego kopyta we wszystkich możliwych obszarach, i wróci po trzyletnim wygaszaniu na pozycję lidera najbardziej dynamicznie rozwijającego się kraju UE. Chyba, że ulubiony koń na biegunach naszego partyjno-rządowego nieogranego zrzuci ją z grzbietu.
Żebyż tylko nie wyszły z tego jaja, którymi Bieńkowska zapisała się na stałe w najnowszej historii umęczonego kraju.
https://wpolityce.pl/polityka/sensacja-ta-polityk-wroci-do-rzadu-tuska-dawno-jej-nie-bylo,284977


Komentarze
Pokaż komentarze (9)