3 obserwujących
61 notek
46k odsłon
1474 odsłony

Co jest przyczyną rusofobii w Polsce ?

Wykop Skomentuj137

To , że w Polsce jest widoczna w mediach rusofobia -to fakt. Już od wielu lat nie widziałem w polskich Środkach Masowego Przekazu pozytywnej wiadomości o Rosji. Jeśli jest jakaś informacja na temat Rosji - to jest ona negatywna. Co jest przyczyną tego stanu rzeczy ? Czy Polacy mają kompleks na punkcie Rosji  ? Czy jednakże są jakieś obiektywne tego przyczyny ?

Zacznijmy od różnych odpowiedzi na tytułowe pytanie.

1. Rosjanie bardzo skrzywdzili Polaków i ciągle im to pamiętamy. 

2. Rosjanie są naszymi konkurentami w Europie  Centralnej i w XVIII wieku zniszczyli naszą I RP która mogła dominować w tej strefie.

3. Współczesna Rosja jest państwem agresywnym i zagraża bytowi naszej Ojczyzny.

Jeśli znacie inne odpowiedzi to proszę o podpowiedź. Teraz zajmijmy się analizą trzech podanych przeze mnie. 

Ad1. Rosja jest obwiniana o : zabory, pakt R-M w II WŚ, Katyń i czas PRL.

Jednocześnie zapominamy , że w zaborach uczestniczyły też Prusy i Austria , a Katarzyna II była Niemką z pochodzenia. II WŚ wybuchła by i bez paktu RM ( plany ataku na Polskę były gotowe na długo przed sierpniem 1939). Rozkaz zabicia polskich oficerów były wydany i podpisany przez Gruzinów. W czasie II WŚ jakoś zapominamy , że głównymi oprawcami byli Niemcy. Po IIWŚ Polska była w opłakanym stanie i pomoc Rosjan w jej odbudowie była bardzo potrzebna . Przed II WŚ Polska była biednym , rządzonym przez juntę wojskową, niedemokratycznym państwem. Byliśmy otoczeni przez kraje z którymi mieliśmy złe stosunki polityczne. Niemcy , Litwa, Czechosłowacja, ZSRR - z żadnym z tych państw nie mieliśmy normalnych relacji, od każdego z tych państw byliśmy słabiej rozwinięci. Kresy wschodnie II RP - to były jedne z najbiedniejszych terenów ówczesnej Europy. Z panującym analfabetyzmem i chorobami których już nie było w pozostałej Europie ( malaria , tyfus, kołtun polski). Polska wtedy była prawdziwym zadupiem Europy. Liczyliśmy na pomoc Francji i Wlk . Brytanii ( które były relatywnie daleko). Jak się skończyła ta pomoc - to już inna historia.

Po II WŚ praktycznie cała Polska była w ruinie. Warszawa była całkowicie zniszczona. Niemcy okradli i polski przemysł ( który w II RP był i tak mizerny ) i rolnictwo. W ciągu 10- 15 lat nastąpiła odbudowa . Oprócz odbudowy, praktycznie z niczego, powstały nowe gałęzie przemysłu ( przemysł stoczniowy, energetyczny, hutniczy, maszynowy, samochodowy ) , odbudowano miasta, zelektryfikowano państwo, zlikwidowano powszechny przed wojną analfabetyzm, zorganizowano powszechną służbę zdrowia ( bo przecież takiej nie było w II RP) . SKĄD NA TO BYŁA KASA ? Przecież w Polsce po wojnie jej nie było. Gdyby dzisiaj trzeba było odbudować to wszystko i wybudować stocznie, Nową Hutę, rafinerię Płock, elektrownie Kozienice itd ,to też by nie starczyło polskiej kasy. A jednak w latach 50 -tych i na początku 60- tych Polskę doprowadzono do stanu lepszego niż przed wojną. Bez zewnętrznej pomocy było by to niemożliwe. Zachód ( który był o wiele mniej zniszczony niż Polska ) odbudowywał się z pomocą USA. Polska odbudowywała się i zmieniała w miarę normalny kraj z pomocą ZSRR. Gdy by policzyć to co dostaliśmy od ZSRR , a co im za tą pomoc przekazaliśmy ( mówi się o tanim węglu , ale nie wspomina o sprowadzanej taniej ropie naftowej ) - okazało by się , że jesteśmy na dużym plusie. W latach 1945- 1969 byliśmy na utrzymaniu ZSRR. Tam mogliśmy sprzedawać swoje przetworzone produkty : np. statki, ubrania, buty, maszyny itd. Całe miasto Łódź utrzymywało się z eksportu na radziecki rynek. Dzisiaj próbuje się nam wmówić , że to ZSRR zyskiwał na współpracy z Polską . według mnie jest odwrotnie. A jeśli uważamy , że to Rosja jest główną spadkobierczynią po ZSRR - więc to Rosji winni jesteśmy za pomoc w latach 1945- 69. Póżniej, gdzieś od czasów Gierka można mówić o usamodzielnianiu się .

Ad2. W XVI-XVII w. na terytorium Centralnej Europy dominowało Królestwo Polskie połączone unią z WKL. Były zakusy by Moskwę przekabacić na katolicyzm i opanować te tereny. Jednakże projekt Rzeczpospolitej Obojga Narodów przegrał z projektem Imperium Rosyjskiego. To oni opanowali Warszawę i rządzili w niej ponad sto lat. Skorzystało z ich rządzenia wiekszość mieszkańców ówczesnej Polski , czyli chłopi. To decyzją cara zostali wyzwoleni z pańszczyzny i uwłaszczeni. Polska szlachta wcale tego nie chciała . Wolała wykorzystywać chłopów . Również inne narody znajdujące się w granicach RON  :Litwini, Białorusini, Ukraińcy i Żydzi wcale nie czuli się związani z projektem RON. Wyrazem tego było ich zachowanie w 1939 roku.

 Kresy Wschodnie to nazwa części II RP , która obecnie znajduje się na terytorium państw: Litwy, Białorusi i Ukrainy. Jeszcze w 1939 roku tereny te były zamieszkiwane przez mieszaną społeczność : najmniej było Litwinów, za to sporo Białorusinów, Ukraińców, Żydów i oczywiście Polaków. Procentowo był to miszmasz : na terytorium Kresów które jest obecnie litewskie mieszkało około 8 % Litwinów, 34% Polaków ,32 Białorusinów i 26 % Żydów,. Na dzisiejszej Ukrainie i Białorusi przeważali jednak prawosławni ( a więc nie Polacy) i Żydzi . W ogóle spośród 32,1 mln ówczesnych mieszkańców II RP ponad 10 mln za język ojczysty uznało inny język niż polski. Dla 3,2 mln obywateli językiem ojczystym był ukraiński, dla prawie 2,5 mln – jidysz, dla 1,2 mln – ruski (starobiałoruski), dla prawie miliona – białoruski, dla 740 tys. – niemiecki, dla ćwierć miliona – hebrajski, dla 138 tys. – rosyjski, dla 83 tys. – litewski. Ponad 700 tys. spośród 1,13 mln mieszkańców Polesia nazwało język ojczysty tutejszym. Określenie tutejszy pojawiło się w czasie spisu w 1921 r. – oznaczało nie tylko język, ale i narodowość.

Wykop Skomentuj137
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo