Tędy i owędy
Nie siedzę okrakiem na barykadzie!
80 obserwujących
2153 notki
2861k odsłon
  2368   0

Szczepionka antykowidowa

O ile mi wiadomo, w każdym cywilizowanym państwie obowiązuje obecnie procedura dopuszczenia leku do obrotu. Zajmują się tym wyspecjalizowane instytucje, w wielu krajachrzecz jest obwarowana przepisami ustawowymi (w Polsce - ustawa dodatowo implementuje dyrektywę unijną). W zależności od leku (nowy, generyk, uznany w innych krajach itd.) istnieją różne procedury. Co do zasady, sama rejestracja leku nie powinna być dłuższa, niż 210 dni (choć w przypadku leku innowacyjnego - 2 lata), ale same badania kliniczne, obowiązkowo poprzedzające rejestrację, powinny trwać około 5 lat.

Jak widać - albo przepisy dotyczące rejestracji leków można o kant potłuc, albo szczepiona przeciwko koronawirusowi nie spełnia ABOSOLUTNIE żadnych norm; zarówno dotyczących badań, jak i rejestracj - przecież przepisy dotyczące leków mają na celu dobro pacjenta. Skoro dobro pacjenta wymaga, żeby lek badać 5 lat, to znaczy, że opracowanie szczepionki w ciągu niecałego roku (razem z dopuszczeniem go do obrou) dobru pacjenta NIE służy.

I proszę mi tu nie pisać, że sprawa jest bardzo pilna, bo Covid - jak to dziś ujął pewien Andrzej Szmit - tymi rękami zabija i będzie zabijać. Takich chorób jest znacznie, znacznie więcej. Tylko z powodu nowotworów w Polsce codzinnie umiera PRAWIE 300 OSÓB - to o wiele więcej, niż z powodu koronawirusa; i tak się dzieje od dziesiątków lat, nie od dziewięciu miesięcy ... Biorąc logicznie, wszystkie siły powinny zostać rzucone na front walki o lek przeciwnowotworowy, a badania na takowe należy skrócić do kilku miesięcy ...

Dlaczego więc 95% społeczeństwa oszalało na punkcie grypy w koronie? ... Dlaczego nagina się prawo, łamie się etykę, depce zdrowy rozsądek? ... Czemu jacyś kompletnie odjechani foliarze, zafiksowani na punkcie JEDYNEJ CHOROBY we wszechświecie, za wszelką cenę chcą zaszczepić społeczeństwo lekiem NIEPRZEBADANYM?...

Przypominam (albo informuję, bo nie wiem, ile osób jest tego świadomych), że prezes Pfizer oświaczyć, że on się nie zaszczepi, ponieważ NIE CHCE SIĘ WPYCHAĆ W KOLEJKĘ ... Taki, kurna jego olek, altruista! ...

To ja z góry oświadczam, że spokojnie sobie poczekam, aż zaszczepi się prezes Pfizer wraz z całym zarządem, oraz upłynie co najmniej 5 lat, przeznaczone na obserwowanie możliwych skutków ubocznych. Kto wie - może do tego czasu nawet zostanie wynaleziony skuteczny rek antynowotworowy? ...

https://www.kierunekfarmacja.pl/artykul,57134,procedura-rejestracji-leku-aspekty-prawne-i-etyczne.html


Lubię to! Skomentuj202 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości