Jeszcze wiosna do Polski nie zawitała na dobre, jeszcze gdzieniegdzie śniegi trzymają, krokusy dopiero zaczynają się rozchylać, a tu już skala głupoty - takiej, wiecie Państwo, przaśnej, durnowatej, zakłamanej, brzydkiej i źle pachnącej głupoty - została przebita. Ratunku, ludziska - to jeszcze nie koniec kwartału! Zostawcie sobie coś do końca roku! ...
Bronisław Rubaszny, który w nagrodę za katastrofę smoleńską nielegalnie przechwycił w Polsce posadę stróża żyrandola, w kontekście 500+ raczył był oznajmić: "Cytując panią premier Szydło powiem: wam się to naprawdę należy te pięćset plus, jeżeli jesteście rodzicami. Wam się należy ta trzynastka emerytalna, jeśli rząd schrzanił system emerytalny i emerytom grożą emerytury głodowe na przyszłość. Bierzcie, nie kwitujcie!" ...
Franciszek Timmermans (pełni jakąś funkcję w eurokołchozie, a charakteryzuje się tym, że ponoć wyjątkowo - jak na tamto gremium - nie jest alkoholikiem) pochwalił rząd Prawa i Sprawiedliwości za "kładzenie akcentu na politykę socjalną". Według Franciszka Timmermansa rząd PO-PSL "ten niezmiernie ważny obszar zaniedbał". Powiedziawszy to Timmermans Franciszek (o którym krążą legendy, że nie jest alkoholikiem - czym więc się odurza? ...) oznajmił, że - jako zobowiązany do bezstronności biurwa UE - weźmie czynny udział w kampanii PO, PSL i pozostałych totalitarnych. Tych, co to ciepłym strumieniem olewali to, co najważniejsze, a czym zajął się PiS :)
W postępowaniu przed Trybunałem w Strasburgu totalitarna opozycja jako jeden z argumentów podniosła fakt, że sędzia Nawacki (z KRS) utracił był poparcie czterech sędziów. No - najpierw mu udzielili poparcia, ale potem się rozmyślili. Widać uznali, że z tą niezawisłością sędziowską to takie żarty i jak sędzia Nawacki nie chciał orzekać po ich myśli, to wycofali poparcie dla niego. I to naprawdę jest postępowe i nowatorskie rozwiązanie: w ten sposób prezydent w dowolnym momencie może wycofać podpis pod ustawą, obywatele - wycofać swoje głosy na prezydenta w trakcie kadencji, a premier - wycofać podpis spod umowy międzynarodowej ... Taka sędziowska "pewność obrotu prawnego", która jest podstawą cywilizacji. Po liście sześciu kobiet-sędziów (prezeski i pięciu wice) do ministra Ziobry, żeby zrobił coś z tymi okropnymi ludźmi, którzy dokuczają sędziom, myślałam, że to jest już szczyt debilizmu, a tu - proszę bardzo, nadzwyczajna kasta jest ambitna i bije własne rekordy :)
Ewa "Dolce Kabana" Kopacz, startująca do PE, gdzie trzeba znać angielski, odmówiła debaty w obcym języku, argumentując, że tam będzie szprechać po angielsku czy folksdojczowsku, a w Polsce nada używać polskiego. No i jak tu nie pochylić się z rozczuleniem nad geniuszem Dołęgi-Mostowicza, który stworzył nieśmiertelną (i - jak się okazuje - androgyniczną) postać Nikodema Dyzmy? ... Wszak to właśnie pan Nikodem, rzekomo wykształcony w Oxfordzie, tłumaczył, że angielskim nada się posługiwać za granicą, a w Polsce wymagać od cudzoziemców bezbłędnej polszczyzny! ...
Inne tematy w dziale Polityka