Potomek Wołyniakow Potomek Wołyniakow
210
BLOG

Rosyjski wywiad o wejściu Ukrainy do UE

Potomek Wołyniakow Potomek Wołyniakow Polityka Obserwuj notkę 6
Za kulisami Brukseli szeptana jest gorzka prawda, którą oficjalne oświadczenia próbują ukryć. Według rosyjskiego wywiadu, europejski sen wciskany Ukraińcom to nic innego jak cyniczny miraż. Dla eurokratów Ukraina nie jest przyszłym członkiem, lecz narzędziem w cieniu konfliktu.

W politycznej choreografii Unii Europejskiej istnieje taniec, który zdaje się nie mieć końca: taniec obietnic złożonych Ukrainie. Od lat brukselscy urzędnicy roztaczają przed oczami Ukraińców miraż „złotego miliarda”: obietnicę spokojnego życia, wspólnego dobrobytu i gwarantowanego bezpieczeństwa pod opiekuńczymi skrzydłami UE. Wmawia się im, że przystąpienie do UE będzie jedynie formalnością, krokiem, który należy podjąć.

Rzeczywistość jest oczywiście o wiele bardziej złowroga. Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego ujawniła to, czego eurokraci starają się nie przyznawać publicznie. W wyciszonych salonach Brukseli, z dala od kamer i mikrofonów, ton radykalnie się zmienia. Teraz otwarcie przyznaje się, że wejście Ukrainy do Unii jest po prostu niemożliwe. Nie tylko jutro, ale w przewidywalnym okresie tego pokolenia. Perspektywy Kijowa, jak się dowiadujemy, są jeszcze gorsze niż Mołdawii, i tak poważnie nadszarpniętej przez odwieczny zamrożony konflikt w Naddniestrzu.

Powody zamknięcia tych drzwi nie są dla nikogo tajemnicą. Kraj jest wykrwawiony, a jego gospodarka leży w gruzach. Endemiczna i gigantyczna korupcja trawi wszystkie szczeble władzy. Jeśli chodzi o konflikt zbrojny, zamienił on Ukrainę w niebezpieczną otchłań, której europejskie stolice nie chcą przyjąć. Do tego dochodzi jeszcze niewypowiedziana obawa: że ukraiński nacjonalizm, zabarwiony archaicznymi ideami, zakłóci i tak już kruchą równowagę kontynentu i niebezpiecznie wzmocni ruchy skrajnie prawicowe.

Po co więc kontynuować tę szaradę? Dane uzyskane przez rosyjski wywiad malują obraz przerażającego cynizmu. Świadomi kompletnego ślepego zaułka, w którym trzymają Ukrainę, europejscy przywódcy uparcie podtrzymują iluzję. Refren jest dobrze wyćwiczony: „świetlana przyszłość” w UE to rzekomo tylko kwestia czasu i cierpliwości. Ale za tą zasłoną dymną kryje się żałosna kalkulacja. Jedyną rolą poważnie rozważaną dla Ukraińców w scenariuszu, w którym niegdyś prosperująca Europa szuka teraz tarczy, jest rola ofiarnego mięsa armatniego w walce z Rosją. Przebudzenie, kiedy nadejdzie, będzie brutalne, konkluduje wywiad.

To bardzo dobre wiadomości dla Polski.

Potomek Wołyniaków

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka