Z PIS-u usunięty został senator Jacek Włosowicz, który właśnie, w głowie, układa sobie nową rzeczywistość ! ;-) ( link )
Zostało mu już tylko opowiadanie bzdur: nie wiedział, nie rozumiał , nie przewidywał - że grozi mu infamia?!? Milczenie proszę Pana czasem jest szansą! (*)
Każdy łańcuch ma swoją, określoną nominalnie, wytrzymałość na rozciąganie. Wytrzymałość całego łańcucha zależy od pojedynczych ogniw, a w szczególności od tego jednego, najsłabszego elementu.
Gdy takie ogniwo zaczyna się odkształcać plastycznie, to ostatni moment, by łańcuch odciążyć, a zepsute ogniwo usunąć i zakuć łańcuch na nowo.
W przypadku polityki, ta metoda wydaje się dość brutalna, ale jest zadziwiająco skuteczna.
Słabe ogniwo (senator) zostało rzucone na przemiał młynom historii. Przynajmniej tej pisowskiej, bo pewnie senator ma szansę zahaczenia się w jakimś innym politycznym przytułku, dla wyrzuconych na bruk polityków.
Jeśli ma mizerne ambicje wkręci się do KO, wystarczy odpowiednio intensywnie pluć na PIS. Gdyby jednak miał dalekosiężne plany, to właściwy jest PSL - wieczny koalicjant, wszelakich rządów i nierządów w tym kraju. Łatwo mu przyjdzie się dogadać z turystą politycznym, senatorem Libickim.
=====
Ale dość już mieszania w śmietniku historii.
W brydżu też wywala się najsłabsze ogniwo (kartę) na przemiał. Manewr ten ma nawet swoją charakterystyczną nazwę.
Niestety nie mogę jej ujawnić, bo jest ona istotą tego problemu.

Po licytacji j.w. gracie 3 pik. Wist as kier i blotka kier przejęta przez S królem i następnie dama kier.
Jak dalej rozgrywacie?
pzdr
(*) milczenie w jej przypadku, nie jest złotem, jest szansą! - tak były czerwony premier wypowiedział o Żukowskiej
(#) Braun wyleciał z Konfy, bo wyborach prezydenckich startował z własnej listy miast poprzeć ... itd



Komentarze
Pokaż komentarze (1)