mniejwięcej brydż
oraz struganie w aDNA
12 obserwujących
180 notek
58k odsłon
277 odsłon

Prasłowiańska alternatywa, czy zwykła grecka logika?!

z netu, źródło mi nie znane
z netu, źródło mi nie znane
Wykop Skomentuj6

    W jednym z poprzednich wpisów postawiłem pytanie jak niżej.

"Jestem bardzo zainteresowany odpowiedzią pani bioarcheolog M.Brudzińskiej (ZBIA UW) na poniższe pytanie. 

Czy analiza kopalnego DNA potrafi dostrzec zmiany, wpływ populacji spalającej się (np. migrującej do strefy kontaktu), na populację drugą, która stosuje inhumację (i jest zasiedziała)? 

lub inaczej 

Czy z kości niespalonych (z jednej tylko populacji, ale na przestrzeni czasu obserwowanej!!) wynika obraz kontaktu z „niewidzialnymi” (dla genetyki) palaczami!?? 

Skoro w strefie kontaktu obie populacje mieszkają obok siebie, mają wspólne cmentarzyska itd."

(tu link do  interesującego artykułu pani bioarcheolog i moich wątpliwości)


Zadałem pytanie, narobiłem szumu (zapewne niepotrzebnie), bo w końcu pojawiło się ono na stronie:  http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci  i to nawet dwukrotnie, jakby moderator nie widział, że to takie dwanadwa, czyli masło maślane.

Cóż przyzwyczajony jestem, do szybszego działania w necie, ale pozostaje mi przeprosić za moje wątpliwości: moderator zauważył oba te pytania! - cbdo (prtsc w załączeniu)

Ostatecznie strona nauka w Polsce je zamieściła (moderacja działa pewnie wolno) i czekam z niecierpliwością na odpowiedź.

Oczywiście w mojej buraczanej głowie roją się kolejne:

1/ Dlaczego to populacje germańskie i co na to archeogenetyka?

2/ Dlaczego pani bioarcheolog usiłuje tłumaczyć obyczaje dawnych ludów chrześcijańską, współczesną perspektywą?


Wszystkie te moje wątpliwości bazują na rewolucji, która genetyka, poprzez badania  kopalnego DNA, uczyniła archeologom, historykom i lingwistom, tzn. aDNA zmienia każdą wypowiedzianą przez naukowców teorię w hipotezę, która:

- będzie fałszywa, jeśli z aDNA  wynika inny obraz;

- jest prawdziwa;

- lub pozostawi ją w niepewnośći!! [gdy nie ma  możliwości potwierdzenia tej teorii badaniami genetycznymi (brak próbek kopalnych)]

I niepewność ta powoduje, że nauce wypadałoby stosować alternatywę! (co do możliwych kierunków rozwoju sytuacji) w trakcie formułowania wniosków i ocen. Wynika to z logiki jaką narzuca archeogenetyka naukowcom (biologia molekularna jest nauką ścisłą, więc ma przewagę nad gdybaniem i widzimisiem).

Ale Słowianie pojawili się w V/VI wieku ne "nagle i prawie znikąd" podbijając pół ówczesnej Europy, w łapciach z kory i trzymając portki w ręce... ( tu link do "krajowej geografii")

Ciekawi mnie, tak przy okazji,  jak demografia radzi sobie z tą tezą, bo nie znana jest mi historycznie żadna populacja, która "nagle i  prawie znikąd" potrafi wywołać taką falę migracji i zgiełku wojennego, jednocześnie eskalując na wszystkie rozsądne i możliwe, znane historykom kierunki?!

Wg mnie potrzeba co najmniej kilkudziesięciu pokoleń, mylę się? - by owi Słowianie byli wstanie wygenerować jakiś system społeczny, język hulajwiejaki, wierzenia i tak olbrzymie parcie demograficzne itd, itp..

Co chyba przesuwa etnogenezę Słowian w czasy Herodota!? - pzdr q.

ps.

Tu śledzę pewną możliwość rozwoju języka hulajwiejakiego=PIE:

https://www.salon24.pl/u/quahadi/943001,praslowianin-znajduje-jezyk-w-gebie

     

( #Słowianie #R1a #PIE )



Zobacz galerię zdjęć:

prtsc pytanie kontrolne
prtsc pytanie kontrolne
logika
Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości