Dlaczego Christine Lagarde zagrała na osłabienie Włoch?

Od lat inwestorzy obligacji kupujący dług z bardziej ryzykownych krajów strefy euro, takich jak Włochy, są pocieszani obecnością zabezpieczenia EBC na pokrycie kosztów finansowania zewnętrznego.
EBC podał w czwartek, że udzieli bankom pożyczek o oprocentowaniu tak niskim jak -0,75%, poniżej oprocentowania depozytów -0,5%, co zasadniczo da im rabat i zwiększy w tym roku zakupy obligacji o 120 miliardów euro.
W gospodarce, każdy odpowiedzialny urzędnik na wysokim stanowisku jest bardzo uważny i powściągliwy, bo każde nieopatrzne słowo może wywołać efekt motyla.
Nowa prezesa Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, która wcześniej jako dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego „ratowała”: Argentynę i Grecję…zapomniała o tym?
Prezes Lagarde powiedziała, że EBC nie jest zobowiązane do udzielania pomocy krajom dotkniętym wirusem walczącym na rynkach długu, takim jak Włochy, co wystraszyło inwestorów tak jak zapach nieświeżej ryby z Morza Egejskiego...

Podczas konferencji prasowej po czwartkowym posiedzeniu EBC przez pomyłkę odniosła się również do 100 miliardów euro dodatkowych zakupów obligacji do końca roku, a potem się poprawiła. EBC wcześniej ogłosił, że tak zwana koperta będzie warta ponad 20 miliardów euro.
Lagarde powiedziała również, że pierwsze konsultacje EBC w sprawie przeglądu strategii zostały przesunięte o sześć miesięcy, które później okazały się tygodniami.
Zapis konferencji prasowej nie odzwierciedlał tych błędów – to typowo unijne podejście do faktów...
Niektórzy analitycy powiedzieli, że nawet jeśli komunikacja była wadliwa, podstawowe środki były potężne.
W przeciwieństwie do Rezerwy Federalnej USA (FED) i Banku Anglii, EBC powstrzymał się od obniżania stóp procentowych, które już są głęboko na ujemnym terytorium. Źródła zbliżone do uczestników dyskusji podały, że w czwartek nie zaproponowano obniżki, mimo że rynki w pełni wyceniły ten ruchu.
Europejski Bank Centralny zatwierdził nowe środki stymulujące i tymczasowo obniżył wymogi kapitałowe banków, aby pomóc strefie euro poradzić sobie z szokiem pandemii, ale utrzymał stopy procentowe w stanie zawieszenia, rozczarowujące rynki.



Komentarze
Pokaż komentarze (9)