To i owo
Przez poznanie do poznania...
43 obserwujących
1119 notek
740k odsłon
  451   0

Nowojorski Sąd orzekł, że słoń nie jest osobą….

Pani Sylwia Spurek i inni obrońcy zwierząt są w szoku po decyzji sądu….

Nowojorski Sąd orzekł, że słoń nie jest osobą…

https://www.bbc.com/news/world-us-canada-61803958

https://www.vox.com/future-perfect/2022/6/21/23173019/happy-elephant-bronx-zoo-new-york-lamda-artificial-intelligence-ai-google

https://slate.com/news-and-politics/2022/06/happy-the-elephant-lessons-for-the-future-of-animal-rights-law.html

Sąd Najwyższy Nowego Jorku orzekł, że słoń Happy nie jest osobą prawną.

Po trwającej trzy i pół roku batalii prawnej o przeniesienie Happy z Zoo do sanktuarium słoni, w zeszłym tygodniu sędzia odrzucił prośbę.

Nonhuman Rights Project, organizacja non-profit zajmująca się prawami zwierząt, wniosła sprawę w imieniu Happy, starała się przenieść ją z Zoo do bardziej przestronnego sanktuarium słoni, powołując się na powszechny nakaz habeas corpus – prawo do zaprzestania nielegalnego przetrzymywania. Aby wygrać uwolnienie Happy, Nonhuman Rights Project musiała przekonać komisję składającą się z siedmiu sędziów w Nowym Jorku, że słoń jest „osobą prawną”, co oznacza podmiot posiadający prawa.

Sąd Apelacyjny Nowego Jorku, jednoznacznie uznał, że „słonie to inteligentne istoty zasługujące na należytą troskę i współczucie” i zauważył, że zgodnie z obowiązującym prawem „nie są odpowiednikami »rzeczy« lub »przedmiotów«”. Ostatecznie Happy przegrała sprawę 5-2 głosami.

 Na najbardziej podstawowym poziomie oznacza to, że Happy nie zostanie wypuszczona z Zoo. Ale poza prostymi konsekwencjami i próbą większości wyjaśnienia „względnej prostoty kwestii prawnej”, rozumowanie przedstawione w przypadku Happy podkreśla kilka kluczowych, ale mniej oczywistych lekcji dla przyszłości prawa dotyczącego praw zwierząt.

W stosunkowo krótkiej decyzji większość pięciu sędziów stwierdziła, że ​​prawo do wolności od bezprawnego odosobnienia ogranicza się do istot ludzkich i nie może być rozszerzone na słonia. Obawy leżące u podstaw ich argumentacji nie były tym, czego można by się spodziewać, a mianowicie, że Happy była własnością Zoo i jako taka nie mogła zostać odebrana swoim właścicielom.

Nie było też argumentu, że Happy nie może być osobą prawną ze względu na swój stan majątkowy, a majątek nie może mieć praw.

Odrzucenie binarnego układu osoba-rzecz jest kolejnym ważnym krokiem analitycznym. W prawie dotyczącym zwierząt istnieje rodzaj dogmatu, zgodnie z którym istota jest albo osobą posiadającą prawa, albo jakąś formą własności, która z konieczności nie może być posiadaczem praw.


...

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości