Kolejny atak Mossadu na środki łączności Hezbollahu
https://www.salon24.pl/u/r8w8b8j8/1400361,telefon-moze-zabic-uzytkownika-mosad

Po tym, jak we wtorek w Libanie eksplodowały prawie cztery tysiące pagerów należących do terrorystów Hezbollahu, w środę w kraju doszło do drugiej rundy eksplozji wydobywających się z krótkofalówek.
Dziesiątki krótkofalówek eksplodowały w środę w Libanie, pozostawiając co najmniej jedną osobę martwą, a ponad 100 zostało rannych, według libańskiego Ministerstwa Zdrowia, które poinformowało, że urządzenia, których dotyczy problem, należały do członków Hamasu.
https://twitter.com/i/status/1836415007971582067
https://twitter.com/i/status/1836407163847053783
Psychologiczne aspekty tej operacji stają się coraz bardziej widoczne. Pierwsze pagery, teraz przenośne radia; Przekaz dla Hezbollahu jest bardzo jasny, że ktokolwiek to robi – Izrael nie przyznał się do żadnej odpowiedzialności – ma szeroki zasięg. Po tych wydarzeniach każdy goblin Hezbollahu będzie niechętny nie tylko spojrzeniu na swój pager czy przenośne radio, ale także uruchomieniu samochodu, skorzystaniu z kuchenki mikrofalowej, a nawet włączeniu światła. Teraz każde urządzenie elektroniczne lub elektryczne jest potencjalnie granatem z wyciągniętym zawleczką i palącym się lontem.
Według wielu doniesień, druga fala eksplozji miała miejsce w Libanie, głównie w bastionach Hezbollahu w Bejrucie i Dolinie Bekaa.
Ali Hashem, dziennikarz mieszkający w Libanie, napisał na X: "Kolejna runda wybuchów w różnych obszarach południowego Libanu i południowych przedmieść Bejrutu. Urządzenia w samochodach, motocyklach i ludzkich rękach eksplodują".
...



Komentarze
Pokaż komentarze (9)