Użyto mechanizmu generowania AI przeciwko Prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.
Miało wyglądać, że w Białym Domu są krety..."Przypadkowy pracownik" ma nieograniczony dostęp do telefonu najpotężniejszego człowieka na świecie w środku nocy? Albo może i sam Donald Trump to popełnił.....

Prezydent Trump opublikował (ponoć) — a później usunął — wideo w Internecie, na którym znalazły się obrazy przedstawiające byłego prezydenta Baracka Obamę i Michelle Obamę jako małpy, co wywołało szybkie potępienie ze strony Demokratów i Republikanów.
https://twitter.com/i/status/2019849054973469132
https://x.com/i/status/2019691228816883805
W życiu jest miejsce na komedię i satyrę. Ale to cienka granica...
To wszystko wyglądało dość źle dla Trumpa.
Ale można zauważyć, że wszyscy wrzucali tylko zrzuty ekranu, a nie filmu?
Jest ku temu powód.
Okazuje się, że Trump faktycznie opublikował film o oszustwach wyborczych, które z powodu funkcji automatycznego odtwarzania niechcący zawierało niewielkie nakładanie się z innym, parodią na końcu.
Oto, co prezydent Donald Trump faktycznie opublikował:
https://twitter.com/i/status/2019787171859779653
https://twitter.com/i/status/2019792314269421930
Więc ktoś (nie Trump) popełnił sekundowy błąd i to było wystarczającym paliwem dla lewicowców, by zacząć krzyczeć i opluwać Trump.
Obawiam się, że w Polsce mogą pojawić się podobne historie?
Okazało się, że przypadkowy fragment na końcu był częścią większego parodii w stylu Króla Lwa, która przedstawiała wielu Demokratów, WSZYSTKICH ras, jako stworzenia dżungli.
Cały film — znów, NIE jest częścią nagrania, które Trump zamierzał udostępnić — wcale nie jest obraźliwy (a wręcz całkiem zabawny). Niestety, X wyłączył osadzanie tego klipu, ale oto link do jego obejrzenia.
https://x.com/i/flow/login?redirect_after_login=%2Fsearch
Twórca oryginalnego filmu, Xerias, uznał całe to fałszywe oburzenie za tak zabawne, że opublikował kontynuację, w której wszystkie dzisiejsze szalone reakcje mediów tradycyjnych pojawiły się:
https://twitter.com/i/status/2019820955800158322
https://twitter.com/i/status/2019812101988974989
Co wynika z tego wszystkiego?
Po pierwsze: - ktokolwiek wyciął nagranie z oszustwami wyborczymi dla Trumpa, powinien był lepiej je przyciąć.
Po drugie: - oryginalny film nie był rasistowski. Chyba że nazywanie Joe Bidena małpą, a Harry'ego Sissona flamingiem, jest też w jakiś sposób rasistowskie.
Po trzecie: - nie musimy uczestniczyć w sztuczce oburzenia Demokratów. Jak zauważa Crowder, są one zasadniczo nieuczciwe. Wszyscy wrzucili zrzut ekranu zamiast filmu, bo chcieli wzbudzić nienawiść i gniew.
Nigdy nie graj według ich zasad. To niegodziwe....
....



Komentarze
Pokaż komentarze (15)