Rafał Osiński Rafał Osiński
91
BLOG

Patologiczna zasada polskich lekarzy: MILCZEĆ!

Rafał Osiński Rafał Osiński Polityka Obserwuj notkę 2
Chirurg Emil Jędrzejewski w Kanale Zero ujawnił, że w Warszawie w Szpitalu Południowym - wskutek niekompetencji młodego lekarza i polityka Dawida Kacprzyka - ginęli pacjenci, a szpital podejmował kroki mające tuszować sprawę. Błędy dotyczyły m.in. intubacji. Za brak milczącego przyzwolenia wobec patologicznego zachowania „kolegi - lekarza” stracił stanowisko ordynatora chirurg -– sygnalista.

Zatem to już nie chodzi tylko o kasę czy stołek, ale ludzkie życie.

Cwany, młody lekarz - działacz polityczny podjął się kierowania Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym, do czego nie posiadał ani formalnych kwalifikacji ani doświadczenia.

Czy wiecie, że patologiczny (w mojej ocenie) kodeks etyki lekarskiej w art 52 określa, iż – cytuję: „Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, a także wobec personelu asystującego lub publicznie, niekorzystnej oceny działalności zawodowej innego lekarza lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób”. A co powinien zrobić? Porozmawiać z lekarzem, którego dotyczą zastrzeżenia i powiadomić izbę lekarską.

Taaak… czyli lekarz ma ukryć przed pacjentem, jeśli posiadałby pewną wiedzę, iż szkodzi inny medyk, do którego pacjent wybiera się na wizytę.

W przypadku Dawida Kacprzyka – mimo niepokojących sygnałów od ordynatora chirurgii – nawet organ prowadzący szpital przez wiele m-cy nie zrobił nic, aby przywrócić normalność.

Ciekawe, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 23 kwietnia 2008 roku uznał, że art. 52 ust. 2 kodeksu etyki lekarskiej w zakresie, w jakim zakazuje zgodnych z prawdą i uzasadnionych ochroną interesu publicznego wypowiedzi publicznych na temat działalności zawodowej innego lekarza, jest niezgodny z Konstytucją.

Pamiętam pielęgniarkę, której kiedyś pomagałem zawodowo. Gdy przeciwstawiła się nadużyciom pewnej koleżanki „po fachu” o mocnej w środowisku pozycji, w konsekwencji w Łodzi nie mogła znaleźć pracy w zawodzie. Najbliżej udało się w Warszawie (czyli dopiero w sąsiednim województwie).

Dlatego przestańmy cieszyć się naiwnie, kiedy powstaje kolejny zawód regulowany niby dla ochrony pacjentów czy klientów przed nadużyciami. Podczas gdy w większości aspektów to grupy kolesi i koleżanek trzymający w środowisku władze. Ustawa o zawodzie psychologa, jaka teraz wchodzi w życie, przyniesie następne patologie dla zapewnienia skutecznej i mądrej pomocy. Pamiętacie osobę ulubionego przez dziennikarzy i media oraz własne środowisko Andrzeja Samsona. Wierchuszka znanych i uznanych za autorytety psychologów i psychoterapeutów broniła mocno dewianta, jaki wykorzystywał dzieci, z którymi zostawał sam na sam w gabinecie. 

Rafał Osiński

Więcej materiałów o szkodliwości korporacji zawodowych na YouTube na „Wnikliwym Kanale”.




Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj2 Obserwuj notkę

Sprawy społeczno-polityczne i kościelne, edukacja, ochrona zdrowia to bliskie tematy. Ale nie tylko. Jestem uważnym obserwatorem i pomagam, abyśmy nie utopili się w naszej rzeczywistości. Prowadzę kanały na You Tube oraz X: @RafalOsinski-WnikliwyKanal @RafalOsinski-psychoedukacja https://twitter.com/RafalOsinski_

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka