Zatem to już nie chodzi tylko o kasę czy stołek, ale ludzkie życie.
Cwany, młody lekarz - działacz polityczny podjął się kierowania Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym, do czego nie posiadał ani formalnych kwalifikacji ani doświadczenia.
Czy wiecie, że patologiczny (w mojej ocenie) kodeks etyki lekarskiej w art 52 określa, iż – cytuję: „Lekarz nie powinien wypowiadać wobec chorego i jego otoczenia, a także wobec personelu asystującego lub publicznie, niekorzystnej oceny działalności zawodowej innego lekarza lub dyskredytować go w jakikolwiek sposób”. A co powinien zrobić? Porozmawiać z lekarzem, którego dotyczą zastrzeżenia i powiadomić izbę lekarską.
Taaak… czyli lekarz ma ukryć przed pacjentem, jeśli posiadałby pewną wiedzę, iż szkodzi inny medyk, do którego pacjent wybiera się na wizytę.
W przypadku Dawida Kacprzyka – mimo niepokojących sygnałów od ordynatora chirurgii – nawet organ prowadzący szpital przez wiele m-cy nie zrobił nic, aby przywrócić normalność.
Ciekawe, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 23 kwietnia 2008 roku uznał, że art. 52 ust. 2 kodeksu etyki lekarskiej w zakresie, w jakim zakazuje zgodnych z prawdą i uzasadnionych ochroną interesu publicznego wypowiedzi publicznych na temat działalności zawodowej innego lekarza, jest niezgodny z Konstytucją.
Pamiętam pielęgniarkę, której kiedyś pomagałem zawodowo. Gdy przeciwstawiła się nadużyciom pewnej koleżanki „po fachu” o mocnej w środowisku pozycji, w konsekwencji w Łodzi nie mogła znaleźć pracy w zawodzie. Najbliżej udało się w Warszawie (czyli dopiero w sąsiednim województwie).
Dlatego przestańmy cieszyć się naiwnie, kiedy powstaje kolejny zawód regulowany niby dla ochrony pacjentów czy klientów przed nadużyciami. Podczas gdy w większości aspektów to grupy kolesi i koleżanek trzymający w środowisku władze. Ustawa o zawodzie psychologa, jaka teraz wchodzi w życie, przyniesie następne patologie dla zapewnienia skutecznej i mądrej pomocy. Pamiętacie osobę ulubionego przez dziennikarzy i media oraz własne środowisko Andrzeja Samsona. Wierchuszka znanych i uznanych za autorytety psychologów i psychoterapeutów broniła mocno dewianta, jaki wykorzystywał dzieci, z którymi zostawał sam na sam w gabinecie.
Rafał Osiński
Więcej materiałów o szkodliwości korporacji zawodowych na YouTube na „Wnikliwym Kanale”.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)