Przykra wiadomość dla deMOkratów, w uzupełnieniu do poprzedniej notki:
https://www.salon24.pl/u/rk1/1259904,ul-danuty-siedzikowny-w-wolominie
Nie znam szczegółów. Nie wiem, jak toczyła się dyskusja i głosowanie,
ale znam finalny wynik: Nazwa ulicy "Inki" w Wołominie - POZOSTAJE!
i nadal będzie was uwierać.
Tym razem nie wyszło.
Może się uda następnym razem,
może uda się znaleźć jakiś inny bzdurny pretekst..
a może po prostu ktoś poszedł po rozum do głowy,
albo przestraszył się własnej gamoniowatości..
PS. komentarz spod uzupełnionej notki:
by skutecznie zaktywizować obywatelskie rewitalizacyjne moce,
troskliwie pochylone nad historycznym dziedzictwem Wołomina;)
Oraz wyrzekniemy się nikczemnych podejrzeń,
iż nie jedynie czysta, bezinteresowna rewitalizacja
przemówiła czystemi usty obywatelskich rewitalistów."
(@velero)
Pytanie: Czy tam w platformie, w samorządzie wołomińskim,
ktoś ogarnia, co oznacza termin "rewitalizacja"?
PPS do pamiętniczka - jest tez notka redakcyjna w tym temacie:
warto zajrzeć jakie deMOkratyczne kwiatki pojawiły się w dyskusji pod nią..
-



Komentarze
Pokaż komentarze (34)