Ojczyzna rozszarpywana, podzielona, zantagonizowana,
kołysanie polską łódką grozi jej wywróceniem, budzą się
najgorsze demony i instynkty, wojna domowa wisi na włosku..
To może dla odmiany coś pozytywnego, optymistycznego:
Trzecia notka o „Ince wołomińskiej” (nie licząc notki redakcyjnej).
Tu poprzednia: https://www.salon24.pl/u/rk1/1260665,bedzie-dalej-uwierac
– czyli nuda, powtórzenia, pisoska propaganda und triumfalizm.
Nie trzeba komentować, wystarczy popatrzeć pozytywnie ;)
Do rzeczy.
Było głosowanie.
Wniosek Społecznego Komitetu Rewitalizacji,
wymyślonego i kierowanego przez wiceburmistrza z PO,
wziął i przepadł:

https://twitter.com/khoyrack/status/1586275058007576581?cxt=HHwWisDUydiwyoMsAAAA
Wziął i upadł właściwie jednogłośnie..
No jakże to tak?!
Przecież antyksiążęcy PiS, gloryfikujący tych okropnych Niezłomnych,
gwałcący deMOkrację und wolę społeczności lokalnej itd itd..
w radzie miasta nie ma większości!
Jak to się stanęło!?
Skąd ta jednogłośność ponad podziałami (zero sprzeciwu),
społecznym rewitalizatorom na pohybel?
Czy deMOkratyczni radni też mają kose z Księciem Januszem,
nie mają szacunku do historii i chcą promować faszyzm?
Czy ulegli szantażowi PiSu, dali się zaszczuć,
zdradzając lokalną społeczność i jej aktywistów?
A może zespół-wespół zgwałcili deMOkrację nie przechylając się
do sugestii obywateli, swoich wyborców, chcąc doprowadzić do wojny domowej,
celowo nie dając odporu fali pisizmu?
A może jeszcze cuś innego..
(to wyżej, to wyimki-końkluzje z niektórych komentarzy pod poprzednimi notkami)
Co się tam zadziało?
Tyle pytań, tyle możliwości...
Nieważne.
Istotne, że pozytywnie, końcyliacyjnie, ponad podziałami.
To cieszy :)
-



Komentarze
Pokaż komentarze (47)