137 obserwujących
4878 notek
1955k odsłon
  88   0

Oaza spokoju

Polska jest oazą politycznej stabilności. Na przykład w Bułgarii właśnie mają odbyć się po raz czwarty w ciągu roku (!) wybory do parlamentu. Z kolei w Austrii mamy czwartego kanclerza w ciągu ostatnich czterech lat. W Niemczech zmienił się rząd, do którego po paru kadencjach wrócili „Zieloni” i liberałowie z FDP. We Włoszech wielka niewiadoma, bo zamiast zapowiadanych wiosną 2022 wyborów do Camera dei Deputati (izba niższa parlamentu) odbędą się one jednak rok później. Odsunięcie ich w czasie było elementem gry na czas ze strony włoskiego establishmentu lewicowo-liberalnego, aby odsunąć choćby o paręnaście miesięcy perspektywę dojścia do władzy koalicji dwóch prawicowych i jednej centroprawicowej partii, z których dwie są eurorealistyczne (opozycyjni Bracia Włosi Giorgi Meloni i współrządząca Liga Matteo Salviniego), a trzecia (Forza Italia Silvio Berlusconiego, daleka jest od skrajnego eurofederalizmu). Natomiast „Nad pięknym modrym Dunajem” mamy nowego kanclerza Karla Nehammera, dotychczas szefa MSW, znanego orędownika bardzo zdecydowanej walki z nielegalną imigracją. Dodajmy jeszcze ostatnie sondaże we Francji, w których trzy piąte badanych uważa, że Francuzi nie są gospodarzami we własnym kraju, a jeszcze więcej chce wyraźnych zmian w polityce imigracyjnej…

*komentarz ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie"  (08.12.2021)

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka