180 obserwujących
2372 notki
5405k odsłon
  1108   1

Jak odsunąć PiS od władzy? Esej ze złowróżbną puentą dla prezesa Kaczyńskiego

Motto: Można utonąć ratując psa. Można też psa zabić ciągnąć go na sznurze za samochodem. Wszystko zależy od tego, do jakiego sortu ludzi należycie (Marek Migalski)

Marek Migalski odniósł się w ostatnich dniach w TVN24 do bieżącej sytuacji w obozie rządowym. Jego zdaniem przedterminowe wybory są ucieczką Jarosława Kaczyńskiego przed odpowiedzialnością.  – Widzimy gnicie obozu władzy, a to gnicie może być w moim przekonaniu wynikiem tego, że duża część polityków Zjednoczonej Prawicy zorientowała się, że dni tego rządu i tej ekipy są policzone. Raczej liczone w miesiącach niż tygodniach czy dniach – mówił Marek Migalski w Faktach po Faktach". – W pewnym momencie zacznie się ucieczka z tonącego okrętu. Warto obserwować, kto pierwszy zaczyna z niego uciekać, bo to może przyspieszyć proces destrukcji tego układu władzy – dodał. W dalszej fazie rozmowy politolog wypowiedział się na temat strategii, jaką powinna przyjąć opozycja, gdyby doszło do możliwości przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych. – Przestrzegałbym opozycję przed wejściem w tę grę, dlatego że przedterminowe wybory są jakąś ucieczką przed odpowiedzialnością ze strony Jarosława Gowina, ale przede wszystkim są ucieczką samego Jarosława Kaczyńskiego – podkreślił dr Migalski. Politolog uważa, że opozycja musi dać zgnić temu układowi. – Jarosław Kaczyński musi utopić się politycznie w piwie, które sam nawarzył. Nie wolno im pomagać uciekać od odpowiedzialności. Ten układ musi się wyczerpać, Polacy muszą zobaczyć do czego ta ekipa doprowadziła. Nie wolno robić rządzącym prezentu w postaci przedterminowych wyborów – zaznaczył.
……………..
Generalnie rzecz biorąc zgadzam się z Markiem Migalskim w sprawie, co należy zrobić, żeby odsunąć PiS od władzy. Niestety Marek Migalski nie powiedział konkretnie, jak należy tego dokonać? I tę lukę postaram się wypełnić niniejszą notką podając receptę co robić w międzyczasie, zanim, jak mówi Marek Migalski, „PiS utopi się politycznie w piwie, które sam nawarzył ”, gdyż czas nagli, bo każdy dzień rządów Prawa i Sprawiedliwości to niepowetowana szkoda dla Polski.

Ponieważ moim zdaniem politycy nieudacznej opozycji nie są w stanie odsunąć PiS-u od władzy uważam, iż tego wyzwania powinni się podjąć zatroskani o przyszły los Polski uczciwi dziennikarze, publicyści, a także blogerzy, którzy powinni obecnie zrobić ruch wyprzedzający i stanąć na głowie by możliwie najszybciej obnażyć kompleksy i pretensjonalność "elit" IV RP. Jeśli uda się tego dokonać, to stojąca na glinianych nogach doktryna skłóconego z koalicjantami, a także Europą i Światem Jarosława Kaczyńskiego zapowiadająca „nowy polski ład” pod batutą PiS, - rozpadnie się jak domek z kart, - co z kolei otworzy drogę do porozumienia się ze sobą zwaśnionych Polaków.

Rodzi się, więc pytanie, jak to zrobić?

Myślę, że desperackie próby nieudacznej opozycji straszenia PiS-em są drogą donikąd, bo Jarosław Kaczyński tak zamącił w głowach „ludu pisowskiego”, że ci polityczni ślepcy zatracili kompletnie umiejętność racjonalnego postrzegania rzeczywistości i są do tego stopnia oszołomieni fantasmagoryczną wizją „Wielkiej Polski” będącej Winkelriedem narodów Europy, że każda zbyt pośpieszna i nachalna próba obalenia tego mitu, jeszcze przez jakiś czas będzie przeciw-skuteczna i działająca na korzyść partii rządzącej.

Uważam tedy, że obecnie naczelnym zadaniem uczciwych dziennikarzy, publicystów i blogerów jest konsekwentne demaskowanie, wszystkimi możliwymi sposobami, - rzeczywistej jakości nowych elit IV RP. Trzeba bezlitośnie obnażać ich prawdziwy rodowód, mierny poziom, zakłamanie, miałkość ideową, bezpardonową hipokryzję i brak hamulców natury moralno etycznej. Należy demaskować bezlitośnie, ale, co bardzo ważne, bez agresji, bo to woda na młyn telewizji Jacka kurskiego.

Dlatego rzetelni dziennikarze publicyści i blogerzy powinni uparcie przypominać, że PiS podzielił Polaków już w czasie swych poprzednich rządów w okresie 2005 – 2007. To wtedy ówczesny premier Jarosław Kaczyński rozłupał Polskę na pół, a inteligencja udała się na emigrację wewnętrzną, na której pozostaje do dzisiaj. I tu mam kolejny apel do dziennikarzy i blogerów myślących z autentyczną troską o Polsce. Trzeba koniecznie uaktywnić zniechęconą do polityki inteligencję o korzeniach przedwojennych. To wielki potencjał intelektualny. Muszą to jednak zrobić właśnie dziennikarze, publicyści i blogerzy, bo politycy zarówno partii rządzącej, jak opozycji dowiedli, że nie potrafię tego zrobić.

Ale jak to wszystko zrobić? – zapytacie. Podpowiadam. Trzeba pisać PRAWDĘ! Pisać! Pisać! I jeszcze raz, pisać! Do znudzenia.
A więc piszcie śmiało, dziesiątki, setki artykułów nawet, gdy pisowscy propagandyści z TVP1 i Telewizji Republika będą was regularnie opluwać, niszczyć i wyszydzać. Piszcie prawdę! Odważnie! Tak, jak jest. Nie bacząc, że Jacek Kurski i doktrynerzy tak zwanej Telewizji Publicznej będą robić wszystko, by was ośmieszyć i zdeprecjonować. Powiem więcej. Uczcie młodych kolegów cywilnej odwagi oraz odporności na insynuacje i wredną intrygę mediów prawicowych.

Lubię to! Skomentuj34 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka