Prawdziwy dżentelmen to nie tylko uprzejmy mężczyzna o nienagannym zachowaniu i wyszukanych manierach.
Bo równie ważnym, jeśli nie ważniejszym jest, by miał przyrodzoną charyzmę, przyjazny ludziom sposób bycia i magnetyczną osobowość, która pozytywnie wpływa na innych, poprawia im samopoczucie, poszerza horyzonty, a co najważniejsze budzi w nich chęć życia i działania.
Do tego musi mieć jeszcze polot, pogodę ducha, wysmakowane poczucie humoru, wrażliwość na sztuki piękne, nieskrępowaną wyobraźnię, wrodzony instynkt aktorski, poczucie smaku, odrobinę malarskiej fantazji i cały ocean dobroduszności.
Ale to jeszcze nie wszystko.
Wysokiej próby dżentelmen musi mieć dość odwagi, by nie dać się oprawić w ramy zaściankowych konwenansów i nie bacząc na utarte kanony umieć czerpać z życia – głownie piękno i radość.
I rzecz najważniejsza.
Doskonały dżentelmen musi się umieć cieszyć tym, co robi, - patrz wiosenne zdjęcie pod tekstem…
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz bloger niezależny)



Komentarze
Pokaż komentarze (34)