Po raz pierwszy muszę pochwalić Monikę Olejnik, która na dzisiejszej porannej konferencji prasowej odważyła się powiedzieć lawirującemu żałośnie Donaldowi Tuskowi, że zawiódł jako premier polskiego państwa i w związku z tym całe środowisko dziennikarskie jest przeciw niemu.
Dawno nie widziałem tak głupawej miny premiera, który jąkając się i łykając nerwowo ślinę przyznał rację dziennikarce. Słowem cała Polska zobaczyła, że od siedmiu lat rządzi nami strusiowato nielotny indolent.
Każdy student politologii wie, że odwrócenie się dziennikarzy od premiera oznacza dla niego nieuchronną śmierć polityczną. Poza tym widać już jak na dłoni, że Donald Tusk wpadł w spiralę politycznych błędów, z których każdy pociąga za sobą następny.
Potrzebna jest tedy na gwałt gwiazda polskich scen pani Joanna Szczepkowska, by tak jak w roku 1989 oświadczyła w telewizji, że w Polsce skończył się komunizm, mogła jeszcze dzisiaj ogłosić Polakom publicznie, na przykład w TVN24, iż właśnie raz na zawsze skończyła się kariera polityczna Donalda Tuska.
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
Post Scriptum
Dla młodszych internautów załączam krótki filmik dokumentujący odważne wystąpienie pani Joanny Szczepkowskiej:
https://www.youtube.com/watch?v=JkuYYu8PL_I



Komentarze
Pokaż komentarze (18)