echo24 echo24
2708
BLOG

O wyższości Żydów nad Gojami wg. prof. Jana Woleńskiego

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 23

 

 

Właśnie otrzymałem e-mail od niejakiego Jana Woleńskiego, emerytowanego profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, niegdyś aktywnego członka uczelnianej organizacji PZPR, a obecnie Sic! :

Przewodniczącego Komitetu Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk;

Członka Zespołu do Spraw Dobrych Praktyk Akademickich przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego;

Wiceprezydenta żydowskiej loży B’nai B’rith po hebrajsku Synowie Przymierza i

Ubiegłorocznego laureata nagrody Fundacji Nauki Polskiej zwanej polskim Noblem, która cieszy się opinią najpoważniejszego wyróżnienia naukowego w naszym kraju.

W liście do mnie skierowanym prof. Jan Woleński pozwolił sobie na taki oto „żarcik”, cytuję:

„(…) Wedle pewnego dowcipu żydowskiego są cztery kategorie ludzi
uszeregowane wedle poziomu intelektualnego (głowa jest niżej rozumiana
jako przynajmniej w miarę rozwinięty intelekt):


1. Żyd z żydowską głową (top);


2. Goj z żydowską głową (poważna wartość);


3. Goj z gojowską głową (w porządku);


4. Żyd z gojowską głową (wybryk natury)…”
,koniec cytatu. 

Ktoś może powiedzieć, żart jak żart, trzeba podejść do tego z humorem. Ja również tak uważam.

Lecz mam do Państwa pytanie. Jak Państwo myślicie? Co stałoby się ze mną, gdybym ten sam żart wysłał w formie listu elektronicznego do profesora Jana Woleńskiego podmieniając „Goja” „Żydem” ???

Bo jestem prawie pewien, że pan profesor po raz drugi zaciągnąłby mnie do sądu, tym razem z oskarżenia o antysemityzm.

Chciałbym też wyraźnie zaznaczyć, że ta notka nie jest częścią rzekomego sporu między mną, a profesorem Woleńskim, jak niektórzy błędnie uważają, lecz notkę tę napisałem wyłącznie celem rozpoczęcia otwartej dyskusji nt. „Kto i jakimi metodami prowokuje Polaków do wypowiedzi interpretowanych później, jako antysemickie”.

Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)

Post Scriptum:

Podobnie prowokacyjnych listów od prof. Woleńskiego otrzymałem w ciągu ostatnich dwóch lat ponad setkę, a moja odpowiedź każdorazowo brzmiała „No comments”, gdyż uważam, że nie ma komu odpowiadać. A notkę napisałem dlatego, by delikwenta zdemaskować. Bo mi zależy na opiniach o Polsce, a prowokatorów trzeba w imię dobra naszej Ojczyzny konsekwentnie demaskować.

Ponadto po Krakowie chodzą wieści, że pan profesor zakochał się we mnie na zabój i dostał takiej dziwnej manii, że chce tylko od… Pasierbiewicza. Bardzo bym chciał jakoś pomóc nieszczęsnemu profesorowi w zaspokojeniu jego chuci, lecz od zawsze byłem i już do końca pozostanę heteroseksualny. Poza tym wszelakie zbliżenie z panem profesorem jest w moim przypadku niemożliwe także ze względów, że tak powiem czysto estetycznych, bo nic na to nie poradzę, że rzeczony nie jest w moim typie, że tak powiem od żadnej strony.

Może macie jakiś pomysł, jak można by panu profesorowi pomóc w zaspokojeniu jego niepohamowanych żądzy? Męczy się biedaczek. Nie dosypia czatując na moim blogu od rana do nocy, a także w nocy, zmienia nicki, żeby się przymilić i jak zobaczyłem kiedyś na ulicy gaśnie w oczach.

Post Post Scriptum

Bardo proszę komentatorów by unikali wypowiedzi, które mogłyby zostać zinterpretowane jako antysemickie, bo panu profesorowi o to właśnie chodzi.

Patrz także:

Anty-lustrator z UJ pozywa prawicowego blogera:

http://salonowcy.salon24.pl/503363,czolowy-anty-lustrator-uj-pozywa-prawicowego-blogera  

Znalezione w Internecie:

http://yelita.pl/artykuly/art/wolenski

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka