Ostatnimi czasy napisałem kilka konstruktywnie krytycznych felietonów pod adresem partii Jarosława Kaczyńskiego, której od lat sprzyjam jako bloger. Wymienię tylko tytuły, które jak sądzę mówią same za siebie:
Take it easy! – list do ortodoksyjnych pisowców
http://salonowcy.salon24.pl/494994,take-it-easy-list-do-ortodoksyjnych-pisowcow
Dziesięć grzechów partii Jarosława Kaczyńskiego
http://salonowcy.salon24.pl/483007,dziesiec-grzechow-partii-jaroslawa-kaczynskiego
Panie prezesie! PIS musi się otworzyć na świeże umysły!
http://salonowcy.salon24.pl/479079,panie-prezesie-pis-musi-sie-otworzyc-na-swieze-umysly
Bohaterowie są zmęczeni
http://salonowcy.salon24.pl/460264,bohaterowie-sa-zmeczeni
Jak dzieci we mgle
http://salonowcy.salon24.pl/466594,jak-dzieci-we-mgle
Stan wyższej konieczności! Kaczyński i Ziobro muszą się dogadać
http://salonowcy.salon24.pl/402074,stan-wyzszej-koniecznosci-kaczynski-i-ziobro-musza-sie-dogadac
Profesjonalizm głupcze!
http://salonowcy.salon24.pl/578789,profesjonalizm-glupcze
Dąsy na bok! Kaczyński i Mikke muszą się ułożyć
http://salonowcy.salon24.pl/594089,dasy-na-bok-kaczynski-i-mikke-musza-sie-ulozyc
Czas najwyższy podziękować w PIS-ie hamulcowym zgredom
http://salonowcy.salon24.pl/561730,czas-najwyzszy-podziekowac-w-pis-ie-hamulcowym-zgredom
Dziś odbył się zapowiadany szumnie Kongres Zjednoczenia Prawicy, lecz jakoś tak wyszło, że PIS łączył się sam ze sobą, bo po raz enty go zgubiła chytrość partyjnego aparatu partii Jarosława Kaczyńskiego.
Znów zapomniano o jednej z naczelnych zasad polityki: "Jeśli nie jesteś absolutnie pewien sukcesu, to go wcześniej nie ogłaszaj".
A ja mogę sobie tylko westchnąć: „Mówił dziad do obrazu…”
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
Post Scriptum
A teraz słowo do tych, którzy mi zarzucą, że rzucam PIS-owi kłody pod nogi.
Dziś, czyli nazajutrz po Kongresie, od samego rana wszystkie telewizje mainstreamowe w kółko przypominają słowa Kurskiego, że: "wszyscy, którzy kochają Polskę muszą mieć świadomość, że PIS nigdy nie będzie rządzić, bo Jarosław Kaczyński nigdy nie przyzna racji, że się pomylił wyrzucając nas z partii".
Dlatego uważam, że wystawienie Kurskiego jako głównego gwiazdora Kongresu było błędem, nieskonsultowanym z profesjonalistami od wizerunku partyjnego i PR. Bo Kurski przykrył moim zdaniem świetne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego, którego niestety nikt nie zapamięta.
Dlatego właśnie napisałem niniejszą notkę.
Post Post Scriptum
Właśnie w programie redaktora Rymanowskiego "Kawa na ławę", ku radości Leszka Millera, Adama Szejnfelda i Barbary Nowackiej odbyła się niesmaczna pyskówka między Zbigniewem Giżyckim i Tadeuszem Cymańskim. Poszło o występ Kurskiego na Kongresie Zjednoczenia Prawicy. Ręce opadają!
Przeczytaj również koniecznie felieton Piotra Zaremby pt. "W sprawie jednoczenia prawicy PIS się pogubił"!


Komentarze
Pokaż komentarze (16)