echo24 echo24
1188
BLOG

Co się stało z „Polakami” (???)

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 60

Mam taki zwyczaj, że ilekroć jestem w mieście lubię wpaść do krakowskiego Kościoła Mariackiego na krótką pogawędkę ze św. Janem Pawłem II, którego portret wystawiono w jednej z naw bocznych tej kultowej bazyliki.

Lubię z Nim sobie porozmawiać, bo, mimo, że to teraz święty, za życia był równym facetem i nad wyraz pogodnym kapłanem jak nikt inny umiejącym znaleźć wspólny język ze wszystkimi Polakami.

Dziś też byłem w mieście i pierwszy raz w nowym roku chciałem z Nim pogadać o polskich sprawach, które nie najlepiej się mają.

Zacząłem od tego, że Mu przypomniałem jak jeszcze nie tak dawno na wadowickim Rynku śpiewał z tłumnie zebranymi Polakami regionalną pieść „Góralu, czy ci nie żal” – obejrzyjcie proszę ten niespełna pięciominutowy film:

http://www.youtube.com/watch?v=he0Bt00_RLA&feature=related

Boże! Jakież wtedy silne były więzi między nami? Ileż w nas było żaru? Nieprawdaż???

Więc poprosiłem Go, żeby mi wytłumaczył, jak to możliwe, że ci sami ludzie śpiewający wtedy z Nim  tę pieśń z rozpromienionymi twarzami i złączeni zdawało się na zawsze wiarą w lepszą Polskę teraz, kiedy już jesteśmy wolni popadli w jakąś paranoidalną schizofrenię zrodzoną z maniakalnej nienawiści wszystkich do wszystkich, za czym jest już tylko czarna dziura (???)

Dopraszałem się, żeby mi wyjaśnił, jak to możliwe, że po demokratycznej zmianie władzy w Polsce jakiś wynaturzony zboczeniec wyraża publicznie nadzieję, że, cytuję: „zobaczy kiedyś egzekucję tej pisowskiej bandy - Kaczyńskiego, Dudy, Macierewicza, Szydło, Kuchcińskiego, Kępy i kilku innych. Pokazową i publiczną, tak żeby mógł otworzyć szampana, opluć i rzucić kamieniem" (???)

Dopominałem się, żeby mi wyklarował jak to możliwe, że teraz, kiedy dzięki Niemu  przecież upadła w Polsce komuna i nareszcie jest nadzieja byśmy znów żyli w kraju, gdzie obywatele będą się do siebie odnosić po ludzku, a nowa władza chce przywrócić standardy zakorzenione w naszej wielowiekowej tradycji - jakiś post-komuszy watażka szczuje na siebie Polaków namawiając do ulicznej walki z demokratycznie wybranym rządem i Prezydentem (???)

A na koniec przycisnąłem Go do muru i wprost zapytałem, czy ci, którzy teraz nawołują do ulicznego obalenia demokratycznie wybranej władzy, która za drogowskaz obrała Dekalog są rzeczywiście Polakami (???)

Jednak nasz Narodowy Święty o zwykle pogodnym spojrzeniu milczał, a przez moment mi się wydawało, że posmutniał spłoniwszy się wstydliwym rumieńcem.

Krzysztof Pasierbiewicz (akademicki stary wiarus)

Post Scriptum

Żeby wszystko było jasne. Prowokatorzy, którzy napuszczają Polaków na Polaków nie są prawdziwymi Polakami i pal ich sześć! Mnie zaś najbardziej martwi, że wcale niemało niekwestionowanych Polaków daje się na te prowokacje nabierać. Ich trzeba skłonić do przemyśleń. Stąd moja dzisiejsza notka.

 

Zobacz galerię zdjęć:

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (60)

Inne tematy w dziale Polityka