192 obserwujących
2830 notek
6073k odsłony
  2241   0

Puściły mu nerwy, bo stracił wyłączność na medale!

Prof. Jan Woleński w czasie wystąpienia na Dorocznych Spotkaniach z Helską Balangą w Jastarni
Prof. Jan Woleński w czasie wystąpienia na Dorocznych Spotkaniach z Helską Balangą w Jastarni

Na ten komentarz odpowiedziałem następująco, cytuję:
Krzysztof Pasie... 2016-06-11 [20:48]
"@janhenryk (Jan Woleński)
Panie Woleński! (celowo opuściłem Pański tytuł naukowy)
Skoro się Pan wreszcie przedstawił imieniem i nazwiskiem zacznę od tego, że jest Pan profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego, a zarazem laureatem najbardziej prestiżowej nagrody naukowej w Polsce nazywanej „Naukowym Noblem”
i już same te dwa fakty powinny Pana zobowiązywać do wypowiadania się na poziomie stosownym do rangi etosu profesora uniwersyteckiego i prestiżu nagrody, którą Panu wręczył Bronisław Komorowski, było nie było Prezydent RP.
Tymczasem powyższy komentarz jest niezaprzeczalnym dowodem tego, że zniżył się pan do poziomu magla i wylazła Panu z butów słoma i sterczy.
Myślałem, że pan profesor Piotr Gontarczyk z IPN mimo wszystko przesadził w recenzji Pańskiego koronnego dzieła „Lustracja jako zwierciadło” druzgocącej Pana, jako przedstawiciela świata nauki, recenzji, którą zatytułował „"Słoma stercząca z butów Kadafiego. Rzecz o pożytkach z lektury lustracyjnych opusów prof. Jana Woleńskiego" (GLAUKOPIS Nr 28, a.d. 2013), gdzie Gontarczyk pisze cytuję:
Sięganie po insynuacje i pomówienia – tak pod adresem poszczególnych osób, jak i całych zbiorowości – jest immanentną częścią „toków argumentacji” profesora Woleńskiego (…) „Lustracja jako zwierciadło” autorstwa prof. Woleńskiego to objaw wyraźnej „degradacji statusu profesora uniwersyteckiego”…”, koniec cytatu.
No i wyszło szydło z worka, ponieważ każdy z czytelników mojego blogu może się przekonać, że Pański powyższy komentarz zaświadcza niezbicie, iż prof. Gontarczyk miał rację kończąc recenzję Pańskiej książki słowami, cytuję:
Z jakimi niewyszukanymi pobudkami i wątpliwymi metodami mamy do czynienia w przypadku pisarstwa Jana Woleńskiego świadczy fakt, że wspomniany sięgnął po insynuacje nawet w sprawie tak trzeciorzędnej jak polemika ze mną…”, koniec cytatu z Gontarczyka.

Po tym komentarzu jest Pan w świecie nauki skończony, Panie Woleński!
I chyba są prawdziwe plotki, że Pan jednak nie jest Żydem, za jakiego się podaje. Dlaczego? Bo Żydzi są mądrzy…
”, koniec cytatu.

Więc pan profesor jeszcze do pieca dołożył, i napisał kolejny komentarz, cytuję:

janhenryk 2016-06-11 [19:41]
"II.
P. KP został zatrudniony w AGH jako asystent. Jak sam przyznaje stało się to za protekcją sekretarza KU PZPR w AGH. Inaczej być nie mogło, bo żaden szanujący się kierownik zakładu nie zatrudniłby jegomościa, który nie wykazywał jakichkolwiek zainteresowań naukowych, np. uczestnicząc w pracach koła naukowego. To, że p. KP miał jakiekolwiek moralne dylematy w związku z trybem jego zatrudnienia jest jego własnym mitem. Doktorat zrobił po 9 latach i, w gruncie rzeczy, powinien zostać zwolniony z powodu nie zrobienia habilitacji. To, że mimo wszystko przedłużono mu zatrudnienie, aby mógł bronić doktoratu, było wynikiem może tej samej protekcji, dzięki której został pracownikiem naukowym. Musiał cieszyć się pełnym zaufaniem władz stanu wojennego, skoro przedłużono mu zatrudnienie i dano nagrodę za doktorat w 1982 r. Osiągnięcia zawodowe p. KP są dość przeciętne (opieram się na zdaniu znajomych geologów), aczkolwiek byłoby niesprawiedliwością powiedzieć, że żadne. Nie będę jednak tego wątku rozwijał poza uwagą, iż najzwyczajniej zmyśla, że nie został profesorem, bo nie chciał. Jeden z profesorów geologii powiedział mi, że od początku było wiadome, że p. KP nie pójdzie tą (naukowa) drogą. I nie poszedł.
Nie jest wykluczone, że p. KP brał udział w strajku w AGH po wprowadzeniu stanu wojennego, ale też nikt tego nie potwierdza. Nie ma też świadków jego potyczek z ZOMO w stanie wojennym (tak składa się, że rzekomi świadkowie już nie żyją). Nic nie jest wiadomo o działalności opozycyjnej p. KP w stanie wojennym, np. o jego udziale w podziemnych strukturach „Solidarności”, działalności wydawniczej lub kolportażowej. Natomiast z lubością obrzuca tych, którzy wtedy byli aktywni.
P. KP ożył politycznie dopiero po 1989 r. i stał się zwolennikiem prawicy. Powody tej zmiany nie są znane. Być może stało się to pod wpływem otoczenia w AGH. Fałszem jest, że spotkał go jakikolwiek towarzyski ostracyzm ze strony środowiska, do którego wcześniej należał, bo nikt mu miał złe tego, że deklarował prawicowe poglądy. Dowodem na to jest treść książki „Podaj hasło”, wydanej w 2008 r. w której entuzjastycznie wypowiada się o tych (także o mnie), których obecnie odsądza od czci i wiary. Chodził na imprezy towarzyskie w dotychczasowym gronie i sam zapraszał do siebie swoich dawnych znajomych…
”, koniec cytatu.

Na ten komentarz też odpowiedziałem, cytuję:

Krzysztof Pasie... 2016-06-11 [21:08]
"@janhenryk (Jan Woleński)
Pan jest naukową "ciotą" Panie Woleński, co dowiódł pan prof. Piotr Gontarczyk z IPN-u w tekście zatytułowanym „"Słoma stercząca z butów Kadafiego. Rzecz o pożytkach z lektury lustracyjnych opusów prof. Jana Woleńskiego" (GLAUKOPIS Nr 28, a.d. 2013).
Krzysztof Pasierbiewicz…
”, koniec cytatu.

Mam nadzieję, że teraz już nie macie Państwo wątpliwości, kto i w jakim celu od dłuższego czasu czasu trollował na moim blogu na Nizależnej.Pl.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki)

Post Scriptum
Pragnę wyraźnie zaznaczyć, że niniejsza notka nie jest roztrząsaniem sporów osobistych na forum publicznym, jak niektóry mogą to odbierać, lecz napisałem ją wyłącznie, dlatego, iż jako nauczyciel akademicki uznałem, że pewne przesadnie apologetyczne opinie o prominentnych reprezentantach środowiska akademickiego należy odmitologizowywać.

Ponadto chciałem podać konkretny przykład na to, że ma rację Jarosław Kaczyński mówiąc, iż warunkiem sine qua non powodzenia zapowiedzianego przez nową władzę programu „dobrej zmiany” jest wymiana elit w trybie wyższej konieczności.

Czytaj również:
Ministra Kolarska-Bobińska karci jagiellońskich jajogłowych
( http://salonowcy.salon24.pl/575693,ministra-kolarska-bobinska-karci-jagi... )
Prof. Jan Woleński laureatem Polskiego Nobla 2013 
( https://www.wsiz.rzeszow.pl/pl/Uczelnia/Wydarzenia/Strony/Prof-Jan-Wolen... )

Lubię to! Skomentuj99 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale