echo24 echo24
954
BLOG

Dla kogo ta „dobra zmiana”?

echo24 echo24 PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 64


Przedwczoraj, w notce pt. „Dlaczego krytykuję partię rządzącą? Krótka piłka” – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/838882,dlaczego-krytykuje-partie-rzadzaca-krotka-pilka napisałem, że cytuję: „krytykuję partię rządzącą, dlatego, iż chcę, żeby „dobra zmiana” naszego państwa, po serii stosownych korekcyjnych liftingów przetrwała także następną kadencję. Przy okazji przypominam, że na początku roku 2014 Platforma Obywatelska miała mniej więcej taką samą przewagę, jak PiS ma obecnie i też nie miała, z kim przegrać. A co ich zgubiło? Głupota i pycha! Więc dlatego piszę to, co piszę w nadziei, że te moje prowokacyjne notki zmuszą polityków Prawa i Sprawiedliwości do refleksji i czujności politycznej, - przynajmniej tych inteligentnych”.

Ale po przeczytaniu moim zdaniem świetnej i nawiązującej do słów Jarosława Kaczyńskiego: „Zaufajcie mi Polacy, a was nie zawiodę” notki pt. „Kontrola jest najwyższą formą zaufania”, autorstwa blogera piszącego na Naszych Blogach Niezależnej.pl pod nickiem @rolnik z mazur – vide: http://naszeblogi.pl/49373-kontrola-jest-najwyzsza-forma-zaufania - uświadomiłem sobie, że moje słowa zacytowane na wstępie ktoś mógłby błędnie zinterpretować, iż wspieram „władzę dobrej zmiany” bezkrytycznie i bezwarunkowo.

Więc pragnę złożyć jednoznaczne oświadczenie.

Otóż jak tylko Prawo i Sprawiedliwość wygrało jesienne wybory 2015 napisałem notkę pt. "Nowej władzy będę się przyglądał baczniej niż Platformie" – vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/678439,nowej-wladzy-bede-sie-przygladal-baczniej-niz-platformie, gdzie napisałem między innymi, cytuję:
"z góry zapowiadam, że tej nowej władzy będę się przyglądał jeszcze baczniej niż się przyglądałem tym, którzy właśnie ustępują i jeśli zajdzie taka potrzeba, jako rzetelny bloger będę tę nową władzę konstruktywnie krytykował, bezlitośnie wytykał jej błędy i zawzięcie tępił wszelakie objawy partyjniactwa, demagogii, triumfalizmu, politycznego kunktatorstwa, klerykalizmu, przesadnej martyrologii, samouwielbienia, zachowawczych postaw i tak dalej - nawet, jeśli jej zwolennicy będą mi za to wylewali na głowę hektolitry pomyj. Dlaczego? Bo w tym właśnie upatruję sens rzetelnego blogowania...", koniec cytatu.

Więc żeby wszystko było jasne pragnę wyraźnie zaznaczyć, iż rewolucyjne hasło "dobra zmiana" wciąż traktuję, jako zapowiedź motywowanej interesem polskiego państwa i jego obywateli reformy prospołecznej realizowanej przez partię Jarosława Kaczyńskiego.

Wszakże, gdyby się nie daj Boże okazało, że to hasło ma służyć przede wszystkim leninowskiej doktrynie „władzy dla władzy”, (czego symptomy dają się niestety zauważyć, jak choćby obsadzenie kluczowych stanowisk w państwie zaufanymi jajogłowymi – Kuchciński, Lipiński et consortes; sposób procedowania ustaw sejmowych – Piotrowicz; bezwstydna telewizja publiczna - Kurski; partyjna kontrola urzędu Premiera – Suski; kolesiostwo – ostatnie głosowanie w Senacie i tak dalej), - to ja z tego pociągu wysiądę, choćbym nawet miał wyskoczyć w biegu.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki, niezawisły bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)


echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (64)

Inne tematy w dziale Polityka