A tak przy okazji, jeśli Państwo sądzicie, że korupcja jest ZeteSeReRowska lub putinowska, to nie tak! Jeśli myślicie, że członkowie klanu Romanowów nie kradli, mylicie się i to bardzo. Był sobie taki Aleksiej Aleksandrowicz Romanow, średni syn Aleksandra II. To był dopiero szakal, który zdołał podwędzić pieniądze przeznaczone na sfinansowanie opancerzenia okrętów całej Floty Północnej. Metalowe nity zostały skradzione i sprzedane, więc pancerze pancerników były przymocowane do drewnianych tulei. Ten fakt jest udokumentowany. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
114
BLOG
Korupcja posiada długą i bogatą tradycję w Rosji


Komentarze
Pokaż komentarze