Okazuje się, że Putin jest bardzo słabo poinformowany o potencjałach, marzeniach i aspiracjach ludu. Mógłby działać znacznie bardziej zdecydowanie, a jego popularność byłaby wyższa. Jeśli coś miałoby go teraz zgubić, to jego własna skłonność do asekurantyzmu i tchórzostwa. Ludowi podoba się zupełnie inny typ przemocy, on potrzebuje, żeby mieć ryło przedwstępnie roztrzaskane o kolano, żeby jego morda została rozbita o beton, bo wtedy odczuwa swój udział w grze. I uważam, że obniżenie popularności Putina wynika przede wszystkim z faktu, iż naród rosyjski nie jest zadowolony z jakości represji i jej skali. Rosjanie zawsze uwielbiali masowe represje, gdzie trup tak się obficie słał, że aż kości policzkowe skręcają się z bólu. Wtedy zaczyna wierzyć, że naprawdę odbywa się zadyma o ważnym znaczeniu państwowym, a zostać poszkodowanym oznacza aktywne uczestnictwo w tworzeniu Wielkiego Porządku. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
72
BLOG
Rzecz o znaczeniu państwowym


Komentarze
Pokaż komentarze (4)